KALENDARIUM LUDOBÓJSTWA MAJ 1945

   1 maja 1945 roku:

W miejscowości Bircza pow. Przemyśl na cmentarzu ma grób Kozimor Szczepan (Stefan) ur. 1924, który zginął z rąk UPA 1 V 1945.

We wsi Dobra Rustykalna pow. Sanok miejscowi banderowcy zamordowali 10 Polaków, w tym 4-osobową rodzinę Karczyńskich, oraz 3 kobiety i mężczyznę powiesili. „1 V 1945  został powieszony wraz z żoną gajowy Józef Niesiewicz w czasie zbiorowego mordu dokonanego przez UPA”  (Edward Orłowski, w: http://www.krosno.lasy.gov.pl/documents/149008/17558056/martyrologium+le%C5%9Bnik%C3%B3w+2013.pdf ). 

W miasteczku Lubaczów woj. rzeszowskie Ukraińcy zamordowali Mikołaja Hasiuka. 

We wsi Lubliniec Nowy pow. Lubaczów Ukraińcy zamordowali 18-letnią Katarzynę Szynal. 

We wsi Ujkowce pow. Przemyśl upowcy zamordowali Marię Lewicką.

   W nocy z 1 na 2 maja:  

We wsi Bucyki pow. Skałat prawdopodobnie w nocy z 1 na 2 maja 1945 roku banderowcy zamordowali polską rodzinę liczącą co najmniej 3 osoby:  „Wtedy co wieczór zostawialiśmy swój dobytek i uciekaliśmy do miasteczka [Grzymałów], i tam gdzie kto mógł, to nocował, bo tam było większe skupisko Polaków, a rano z powrotem do domu. Jednego ranka my wracali z nocki do domu, zauważyliśmy, że u nich otwarte drzwi. Ja poszłam zobaczyć, co one tak rano pootwierali, a ta rodzina cała leżała na podłodze pomordowana. Ja zobaczyła, że tu ucho leży, tam kawałek ciała leży, oczy wykłute, a moja koleżanka 17-letnia Kasia miała obcięte piersi. Ja miałam wtedy 17 lat. Tak się zlękłam, bo nigdy niczego takiego nie widziałam. Dostałam nerwicy, to jak się zbliżał wieczór, to mną trzęsło jak febra i tak to trwało, aż wyjechaliśmy na zachód. Ale to jeszcze było im mało. Jak zwykle poszliśmy na noc [do miasteczka]. W nocy [z 2 na 3 maja 1945 r.] zobaczyliśmy łuny, nasza wioska cała w płomieniach, nikt nie ratował, rano zastaliśmy tylko zgliszcza” (Maria Konopka: 

Czytaj więcej...

By królom był równy

Stefan Badeni, o kilkanaście lat ode mnie starszy, pochodził , tak samo jak i ja, z południowych ziem Rzeczypospolitej, z zaboru austriackiego, z Królestwa Galicji - Karolina Lanckorońska wspomina rody zasłużone dla interesu narodowego Polski.
Na pierwsze miejsca wśród nich wysuwali się dwaj bracia Badeniowie: Kazimierz (1846-1909) i Stanisław (1850-1912) . Obce zostało u nich z przeszłości jedynie nazwisko. Prawdopodobnie przybyli do Polski w czasach królowej Bony.
Obaj Badeniowie zajmowali wysokie stanowiska. Kazimierz był namiestnikiem Galicji [1888-1893]. Gdy dzierżył tę godność, przeżył w roku 1890 swoisty kryzys: Franciszek Józef nie chciał się zgodzić na wyniesienie trumny Mickiewicza na Wawel. Jest to tym dziwniejsze, że cesarz się literaturą nie interesował. Szowiniści niemieccy w Wiedniu widocznie też nie czytali Mickiewicza, byli chyba z góry pewni, że musi koniecznie być antyniemiecki – pisała Karolina Lanckorońska obserwująca prowadzoną już wówczas propagandę antypolską.  
Marszałek Sejmu i  poseł lewicy Michał Konieczny w Warszawie też nie czytali projektu ustawy „Stop447” podpisanego przez 200 000  Polaków.
Byli  z góry pewni, że musi koniecznie być antysemicki. A on tylko broni naszego dobrego imienia i majątku przekazanego przez przodków narodowi polskiemu. Tak jak broniła twórczość Mickiewicza.
Niestety, brakuje nam posłów i senatorów na miarę Kazimierza Badeniego. Polityków, którzy dbaliby o nasz interes, interes narodu polskiego.
Jakkolwiek było, Badeni z marszałkiem Galicji Janem Tarnowskim pojechali do Wiednia, poprosili o prywatną audiencję i złożyli dymisje. Cesarz ustąpił. Trumna Mickiewicza bardzo uroczyście została złożona na Wawelu, «by królom był równy», a namiestnik powrócił do Lwowa. W roku 1895 stamtąd odwołany, otrzymał jako pierwszy Polak najwyższe stanowisko w administracji cesarstwa, został prezesem rady ministrów. Powołał do gabinetu dwóch Polaków: Edwarda Rittnera i Leona Bilińskiego, który zasłynął jako najlepszy w tej epoce minister finansów. Badeni walczył o prawa językowe dla Czechów. Dotąd jedna z dużych ulic Pragi czeskiej nosi jego nazwisko.
Ugoda polsko-ukraińska, do której doprowadził Kazimierz Badeni w początku lat dziewięćdziesiątych, gwarantowała prawa języka ukraińskiego w szkolnictwie i administracji. Zobowiązywała Ukraińców do lojalności wobec państwa i przyniosła w efekcie kilkuletni okres spokoju.

Czytaj więcej...

KALENDARIUM LUDOBÓJSTWA KWIECIEŃ 1945

   1 kwietnia (Niedziela Wielkanocna): 

We wsi Bałaje pow. Lubaczów 1 kwietnia 1945 w rejonie wsi upowcy zamordowali żołnierzy WP : szer. Jana Bazaka s. Jana lat 23 i szer. Kazimierza Króla s. Macieja lat 23. (IPN Opole, 21 grudnia 2018, sygn. akt S 37.2013.Zi; Postanowienie o umorzeniu śledztwa.). 

Między wsią Delawa a wsią Marcinopol pow. Drohobycz banderowcy zamordowali na drodze 19-letniego Stanisława Chomicza.

We wsi Kimirz pow. Przemyślany zabity został w zasadzce Szczepański Bronisław, lat 17. (Józef Wyspiański: Barbarzyństwa OUN-UPA, Lubin 2009, s. 267)

W nadleśnictwie Krasiczyn zamordowany został przez UPA Józef Tomaszewski, stróż bindugi. (Edward Orłowski, w: http://www.krosno.lasy.gov.pl/documents/149008/17558056/martyrologium+le%C5%9Bnik%C3%B3w+2013.pdf ).  

We wsi Leszczyny pow. Dobromil: 1 kwietnia w Leszczynach banderowcy (SB-OUN) powiesili rolnika Wasyla Niewiadomskiego, umieszczając równocześnie na jego piersi kartkę z napisem „Za zdradę ukraińskiego narodu i donoszenie polskiej milicji”. Podczas tego napadu miano zamordować także 2 Polaków.” (Andrzej Zapałowski: Granica w ogniu. Warszawa 2016, s. 214).

We wsi Nozdrzec pow. Brzozów upowcy uprowadzili i zamordowali Władysława Cichockiego i jego syna Józefa.  

We wsi Świrz pow. Przemyślany zamordowany został Kowalów Kazimierz, lat 24. ( Józef Wyspiański: Barbarzyństwa OUN-UPA, Lubin 2009  s. 257 – 258).

    2 kwietnia (Poniedziałek Wielkanocny): 

W nadleśnictwie Sanok został zamordowany przez UPA gajowy Stanisław Kwaśnicki, pochodzący z Ustrzyk Dolnych.

We wsi Słobódka Burakowicka koło Burakówki pow. Zaleszczyki:02.04.1945 r. zamordowano kilkanaście (15?) Polek, żon Ukraińców.” (prof. dr hab. Leszek Jankiewicz: Uzupełnienie..., jw., tom 7).

Czytaj więcej...

Konieczność zaznajamiania cudzoziemców z najcelniejszemi objawami sztuki polskiej

Zwracam się do Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego odpowiedzialnego za dziedzictwo kulturowe tworzone wiekami przez naszych przodków dla Rzeczypospolitej (czyli dla nas Polaków )  z prośbą, by czasie obowiązującej nas kwarantanny polecił przejrzeć zasoby biblioteczne pracownikom Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego jak i licznym organizacjom, fundacjom,  stowarzyszeniom, na których działanie w dziedzinie dziedzictwa i kultury wyraża zgodę i z moich pieniędzy je finansuje. Można nie wychodząc z domu zdobyć  stosowną wiedzę, niezbędną do właściwego reprezentowania interesu państwa.

Za 1 mln 82,5 tys. funtów sprzedano na aukcji w Londynie obraz Henryka Siemiradzkiego „Żebrzący rozbitek”. To wielka strata dla Polski- komentowało w 2013 roku Muzeum Narodowe w Krakowie.
„Rozbitek” mógł wyjechać, ponieważ zgodziło się na to polskie Ministerstwo Kultury. Według resortu dzieło Siemiradzkiego nie spełniało kryteriów do zatrzymania go w kraju. I nie miało ważnego znaczenia dla polskiego dziedzictwa narodowego.
Z ekspertyzy biegłego wynikało, że obraz był pozbawiony takiej wartości – przyznał w 2013 Piotr Żuchowski, sekretarz stanu i generalny konserwator zabytków w latach 2010-2015, reprezentujący w wyborach samorządowych 2019 r. Polskie Stronnictwo Ludowe.

Wskutek dyletanctwa, niewiedzy, prywaty, braku świadomości znaczenia  kultury dla narodu i państwa,  a może wskutek działania zgodnego z  interesem wrogich Polsce sił,  zostaliśmy jako naród ograbieni z dzieła wybitnego polskiego malarza, którego obrazy cenione są na światowych rynkach sztuki.
Minęło 7 lat od decyzji ówczesnego Ministerstwa Kultury a wiedza wielu współczesnych decydentów i wspieranych przez nich twórców dokumentów, produkcji medialnych, wydarzeń, wystaw muzealnych pozostała na poziomie wiedzy Piotra Żuchowskiego, czyli wiedzy jedynego słusznego, nawet w dziedzinie kultury, komunistycznego PRL.

Czytaj więcej...

GTranslate

plbebgzh-TWhrcsdanlenetfrgldeelhuitjalvltnoptrorusrskslessvukyi

Włamanie do serwisu

Strona odtworzona po ataku hakerskim. W przypadku dostrzeżenia braków i niespójności z poprzednią zawartością serwisu oraz w celu zgłoszenia ew. uwag prosimy o kontakt z nami.

Wołyń naszych przodków

wp5.jpg

PAMIĘTAJ PAMIĘTAĆ

Czytaj także

 

 

Rzeź Wołyńska

lud15.jpg

Szukaj w serwisie

Gościmy

Odwiedza nas 1646 gości oraz 0 użytkowników.

Statystyki

Odsłon artykułów:
10386830