Dzisiaj jest: 20 Wrzesień 2019        Imieniny: Renata, Filipina, Eustachy
Zapomniane ludobójstwo Żydów  na Wołyniu w 1919 roku

Zapomniane ludobójstwo Żydów na Wołyniu w 1919 roku

Ksiądz błagał świat o reakcję Nie pierwszym bestialstwem był pogrom 6 milionów Żydów podczas II Wojny Światowej. Nie pierwszą Rzeź Wołyńska w latach 40-tych XX wieku. O falach nieludzkiej nienawiści…

Readmore..

Jan Klim – o sąsiadach  z Hłuboczka Wielkiego  i służbie w Istriebitielnych  Batalionach

Jan Klim – o sąsiadach z Hłuboczka Wielkiego i służbie w Istriebitielnych Batalionach

Jan Klim urodził się w 1928 r. w Hłuboczku Wielkim, w powiecie tarnopolskim. Ta pięknie położona wieś sołecka, ciągnąca się na długości 3 km, liczyła w latach trzydziestych XX w.…

Readmore..

Nauczyciele na Kresach

Nauczyciele na Kresach

Po Powstaniu Styczniowym na Ukrainie trzy prowincje w zaborze rosyjskim: Podole, Wołyń i Ukraina zostały obłożone specjalnym podatkiem z tytułu odszkodowania za zniszczenia w czasie działań wojennych , chociaż ich…

Readmore..

LWÓW 17 WRZEŚNIA 1939 ROKU

LWÓW 17 WRZEŚNIA 1939 ROKU

/ Działo przeciwlotnicze we Lwowie (1939) https://commons.wikimedia.org/wiki/File:Artyleria_plot_Lwowa.jpg#/media/Plik:Artyleria_plot_Lwowa.jpg W środowisku polskich historyków panuje opinia, że z dniem17 września 1939 roku kampania wrześniowa została ostatecznie przegrana. Trudno się z tym nie zgodzić.…

Readmore..

Pamiętnik kpt. Mariana Strzetelskiego

Pamiętnik kpt. Mariana Strzetelskiego

Niniejszym prezentuję Państwu wspomnienia kpt. Mariana Strzetelskiego z lat 1914-1921, który brał udział w obronie Twierdzy Przemyśl. Po zdobyciu Twierdzy przez Rosjan dostał się do niewoli rosyjskiej, gdzie spędził pięć…

Readmore..

Wstrząsająca książka Krystyny Lemanowicz „Osaczenie. Polski Wołyń w ogniu nienawiści”

Wstrząsająca książka Krystyny Lemanowicz „Osaczenie. Polski Wołyń w ogniu nienawiści”

Właśnie pod takim tytułem, jak p/w ukazała się w sierpniu 2018 r. recenzja Zuzanny Przeworskiej (http://www.wydawnictwomediazet.pl/?p=1514&fbclid=IwAR0JPG3GS69yqPXuqlmdZKLp-iuYImp6QJZTZbI9Z8CpY-cy7Ya-5k55b8o ) poświecona książce która umknęła zapewne nie tylko mojej uwadze, a bardzo cennej w…

Readmore..

Tylko mądrzy, dbający  o swoje zdrowie unikają zarazy

Tylko mądrzy, dbający o swoje zdrowie unikają zarazy

/ By Pawel Zarychta - Praca własna, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=72914147 „Gdy myślę nocą o Niemcach, sen mnie opuszcza” - tym zdaniem zaczyna Dieter Schenk, niemiecki historyk i kryminolog, historyczną…

Readmore..

Ludzie listy piszą

Ludzie listy piszą

 Szanowna redakcjo! Stokrotne dzięki za 100 numerów Kresowego Serwisu Informacyjnego. Za wytrwałe dokumentowanie ukraińskich zbrodni i podtrzymywanie pamięci o tych, których kości i bezimienne mogiły rozrzucone są po całej, skrwawionej…

Readmore..

Plan spotkania w Świątnikach

Plan spotkania w Świątnikach

IX Międzynarodowe Spotkanie Miłośników Ziemi Wołyńskiej i Kresów Wschodnich poświęcone „80 rocznicy wybuchu II Wojny Światowej” i „100 rocznicy powstania Flotylli Pińskiej”. SOBOTA 14 września 2019 r. 10.45 Otwarcie pierwszego…

Readmore..

Zapomniany kresowy uczony,  profesor  Rudolf Weigl,  który stworzył szczepionkę  przeciw tyfusowi plamistemu?

Zapomniany kresowy uczony, profesor Rudolf Weigl, który stworzył szczepionkę przeciw tyfusowi plamistemu?

Przyszedł na świat 2 września 1883 roku w Przerowie na Morawach. Jego rodzice mieli austriacko-czeskie korzenie. Los zadecydował jednak, że Rudolf zostanie… Polakiem, choć po polsku zaczął mówić dopiero jako…

Readmore..

125 lat temu w Drohobyczu urodził się Kazimierz Wierzyński

125 lat temu w Drohobyczu urodził się Kazimierz Wierzyński

125 lat temu, urodził się Kazimierz Wierzyński – poeta, prozaik, redaktor naczelny „Przeglądu Sportowego” i tygodnika „Kultura”. Był złotym medalistą olimpijskim i skamandrytą, którego wyklęła PRL. Kazimierz Wierzyński urodził się…

Readmore..

KALENDARIUM LUDOBÓJSTWA.  WRZESIEŃ 1944 ROK

KALENDARIUM LUDOBÓJSTWA. WRZESIEŃ 1944 ROK

1 września: We wsi Hostów pow. Tłumacz banderowcy, w tym miejscowi, uprowadzili 10 Polaków i za wsią poranili ich nożami i bagnetami a następnie zastrzelili. We wsi Kłokowice pow. Przemyśl…

Readmore..

Tadeusz Bobrowski, „Pamiętnik mojego życia”, czyli kresowy Plotek lub Pudelek

Chcecie poznać największe sensacje obyczajowe dziewiętnastowiecznej Ukrainy? Chcecie wiedzieć, kto kogo zdradził, kto z kim miał nieślubne dzieci, kto był stręczycielem, kto szulerem, kto bałagułą, kto trucicielem, a kto latami sypiał z własnym kamerdynerem? Czytajcie „Pamiętnik mojego życia” Tadeusza Bobrowskiego!

Autor wstępu do tej książki, czyli profesor Stefan Kieniewicz, zadał sobie trud policzenia grzechów ludzi opisanych przez Bobrowskiego. Wygląda to mniej więcej tak: morderstwa – sztuk 2, malwersacje finansowe – sztuk 19, znęcanie się nad chłopami – sztuk 7, utracjuszostwo – sztuk 12, uprawianie rozpusty – sztuk 10, pijaństwo – sztuk 6 (tylko?). Poza tym, dwie ziemiańskie rodziny posądzono o żydowskie pochodzenie, sześciu osobom wytknięto, że bezprawnie posługiwały się tytułem hrabiowskim, 34 panie opisano jako romansujące na boku. Ale – twierdzi Kieniewicz – cóż to jest w porównaniu z indeksem osobowym tych pamiętników obejmującym setki osób? Wychodzi na to, że na cenzurowanym znalazł się u Bobrowskiego tylko niewielki procent wołyńskiego ziemiaństwa.

Ale i tak był skandal! Naprawdę wielki skandal! Po raz pierwszy książka ta została wydana we Lwowie w 1900 roku, to jest sześć lat po śmierci autora. Cały pierwszy tom i spora część drugiego zawiera opowieści i plotki (ale zawsze ze wskazaniem źródła) o ludziach, których autor znał od najwcześniejszej młodości. Są tu opisani sąsiedzi bliżsi i dalsi, krewni i znajomi poznani na Wołyniu, w Kijowie i Petersburgu. Bobrowski pisze „jak jest”, nikogo nie oszczędza, nawet najbliższej rodziny. Pisze, kto łajdak, a kto poczciwy, zwracając baczną uwagę na moralność, szczególnie w przypadku dam. Jego opowieść wywołała liczne protesty i sprostowania w pismach warszawskich i galicyjskich. Protestowali zwłaszcza synowie osób, które Bobrowski posądził o niemoralne lub nieuczciwe prowadzenie się. Podobno z powodu informacji zamieszczonych w tej książce doszło nawet do kilku pojedynków na Ukrainie.

Autor musiał być niezwykle bystrym obserwatorem i mieć fenomenalną pamięć, skoro po latach powtórzył w swej książce tyle ciekawych historii i anegdot. A może to były po prostu plotki, które szeptano sobie z uszka do uszka, po cichutku, w salonach wołyńskiego ziemiaństwa? W każdym razie, trudno powiedzieć, by autor był celowo złośliwy, czy też do kogoś jakoś tam uprzedzony. On po prostu zanotował to, o czym wówczas mówiono. I chwała mu za to! 

Przyznam, że z początku trochę ciężko było mi zacząć lekturę tej książki, bowiem spodziewałam się chyba czegoś innego. Ale jak już wgryzłam się w styl Bobrowskiego, jak weszłam w ten dawny kresowy świat, jak zaczęłam dosłownie słyszeć te wszystkie sensacyjne rozmowy, widzieć tych ludzi (trochę niczym z Gogola), to już nie mogłam się oderwać od tej aryciekawej lektury. Dla współczesnego czytelnika bardziej interesujący jest tom pierwszy, drugi, poświęcony bardziej sprawom reformy rolnej, można sobie właściwie darować. Ale pierwszy to jest naprawdę cenny dokument, jak wyglądało prawdziwe życie wołyńskiej szlachty. Dzięki autorowi mamy szansę zajrzeć do ówczesnych salonów, buduarów, a nawet pod kołderkę…

O sobie samym napisał Tadeusz Bobrowski (na zdjęciu powyżej) zadziwiająco mało. Cóż o nim wiemy? Urodził się w 1829 roku w Terechowie w powiecie berdyczowskim, w guberni kijowskiej. Pochodził z uboższej szlachty, nie z posesjonatów. Uczył się w gimnazjum w Kijowie, potem studiował prawo w Petersburgu, po śmierci ojca wrócił na wieś, ożenił się bogato, ale żona zmarła wydając na świat córkę. Odziedziczył po żonie spory majątek, ale potem musiał go oddać, bo zmarła także i ta córka, w wieku zaledwie 12 lat. Bobrowski miał swój własny niewielki mająteczek,  to jest około 600 hektarów we wsi Kazimierówka, gdzie mieszkał do śmierci w 1894 roku. Zajmował się poradami i różnymi usługami prawnymi dla sąsiadów, był m. in. wykonawcą testamentów i opiekunem sierot z rodzin szlacheckich.

Zajmował się także reformą ziemską polegającą na oczynszowaniu chłopów. Był przeciwnikiem walki zbrojnej z zaborcą. Lubił dobrą kuchnię, trzymał doskonałego kucharza, stać go było też na wyjazdy za granicę do wód. A poza tym, siedział u siebie na kanapie, palił fajkę i pisał pamiętniki, będące dziełem jego życia. Z kolei jego brat Stefan Bobrowski był jednym z przywódców powstania styczniowego.

Siostrzeńcem Tadeusza Bobrowskiego był słynny pisarz angielski Joseph Conrad (Józef Konrad Korzeniowski), syn jednej ze starszych sióstr, która wyszła za Apollona Korzeniowskiego. Po śmierci Korzeniowskiego wuj Bobrowski stał się prawnym opiekunem przyszłego pisarza i roztaczał nad nim pieczę aż do jego usamodzielnienia się. Podobno był przeciwny temu, by jego siostrzan robił karierę w marynarce morskiej.  Później widywali się rzadko, ale przez długie lata wuj Tadeusz z dalekiej Ukrainy słał młodemu Conradowi pomoc materialną. Prowadzili także obszerną korespondencję.  

Poniżej jest link do cyfrowej wersji pamiętników Bobrowskiego, zajrzyjcie, bo warto:
Pamiętniki Tadeusza Bobrowskiego. T. 1-2 -

Bobrowski Tadeusz, „Pamiętnik mojego życia”, t. 1 „O sprawach i ludziach mego czasu”, t. 2. „Wspomnienia wieku dojrzałego”, opracowanie, wstęp i przypisy – Stefan Kieniewicz, PIW, Warszawa 1979

Źródło ilustracji: Wikipedia, File:Tadeusz Bobrowski.jpg