Logo

Lwowski patriotyzm. Jak Szpak Orlęciem został

W roku setnej rocznicy odzyskania „Niepodległości”  i obchodami święta  „11 listopada”, 1918 r. ukazała się następna książka Piotra Tymińskiego, tym razem  pod zagadkowym tytułem „Lwowski ptak”.
W sierpniowym numerze KSI zamieściłem materiał dotyczący książki „Wołyń bez litości” również autorstwa pana Piotra Tymińskiego. Ten tytuł mówił sam za siebie, a powieść doskonale wprowadzała czytelnika w historyczne realia Wołynia. Tytuł obecnie promowanej powieści, „Lwowski ptak” zwraca na siebie uwagę z jednej strony prostotą, a z drugiej  tajemniczością. Nim otrzymałem książkę do przeczytania, zapytałem autora co kryje się w treści tej powieści?  Odpisał co poniżej prezentuję:
Powieść o „Lwowski ptak” napisałem dla uczczenia pamięci setek lwowskich dzieciaków, które w listopadzie 1918 roku chwyciły za broń. Fenomenem tego zrywu było to, że przecież nie znały one Polski nawet z opowieści swych dziadków. Niesłychany patriotyzm, heroiczne bohaterstwo i co za tym idzie krwawe straty, doprowadziły w rezultacie do spełnienia marzeń pokoleń. Jesienią 1918 mieszkańcy Lwowa z nadzieją oczekiwali wskrzeszenia ojczyzny.

Zaskakujące nocne wydarzenia z 31X/1XI wzburzyły polską większość miasta. Ukraińcy zwani wówczas Rusinami dochodząc do porozumienia z austriackim okupantem obstawili najważniejsze punkty w mieście, ogłaszając powstanie ukraińskiej państwowości ze stolicą we Lwowie. Polska konspiracja zaskoczona i nieprzygotowana, została postawiona przed faktem dokonanym. Młodzież polska pierwsza sięgnęła po broń atakując uzurpatorów z niebiesko-żółtymi chorągwiami.
Głównym bohaterem książki jest piętnastoletnia Antonina zwana Tońką. Swój protest przeciw próbie zawładnięcia polskim Lwowem wyraża przyłączeniem się do młodzieży wstrząśniętej takim obrotem spraw. Dziewczyna wychowana w patriotycznej rodzinie pragnie walczyć z bronią w ręku. Początkowo obserwuje bój niejako z boku nieustannie podejmując próby wzięcia w nim udziału w taki czy inny sposób. W końcu zostaje wtłoczona w wydarzenia powstańcze i broń trafia w jej dłonie. W trakcie krwawych zmagań o Dworzec Główny prowadzonych ze zmiennym szczęściem,  o mało nie zostaje zgwałcona. Tam po raz pierwszy zabija.  Te przeżycia prowadzą do podjęcia przez nią kolejnej decyzji, w efekcie Tońka przyjmuje nowe imię – Hipolit A. i w przebraniu gimnazjalisty wciela się w rolę chłopca. Pociąga to za sobą wszelkie konsekwencje z tym związane.
W trakcie walk zaprzyjaźnia się z bezpośrednim przełożonym, który nadaje jej przydomek SZPAK. Wspólnie z bohaterką uczestniczymy w niektórych istotnych bojach dla Obrony Lwowa. Począwszy od Szkoły Sienkiewicza poprzez Pocztę Główną, Szkołę Kadetów, Zamarstynów i Górę Straceńców. Poznajemy autentyczne postaci dowódców i współuczestników tych wydarzeń. Poprzez osobę wymyślonej bohaterki bierzemy udział w historycznych wydarzeniach, często mało znanych. Spotykamy prawdziwych mieszkańców miasta, jak i postaci stworzone na potrzeby beletrystycznej opowieści, bazujące jednak na przekazach z epoki. Zaznajamiamy się z budowlami i uliczkami miasta. Zbliżamy się do rodziny Tońki oraz do jej dziewczęcych myśli i obserwujemy przemianę jaka w niej następuję w czasie 22 dni śmiertelnych zmagań „Orląt Lwowskich”.
Pierwszoosobowa narracja ma za zadanie ukazać odczucia protagonistki. Czasem bohaterka pisze do swego zaginionego brata w pamiętniku. Z listów dowiadujemy się między innymi o wydarzeniach nieopisanych w akcji powieści. Dopełnienie całokształtu sytuacji wnosi narrator wszechwiedzący obserwujący rozmowy toczące się w Komendzie Naczelnej Obrony Lwowa. Otrzymujemy wiedzę o istocie działań WP. Dwudziestego drugiego listopada dociera do Lwowa upragniona odsiecz przy pomocy której następuje ostateczne wygnanie wojsk ukraińskich z miasta.
Dzięki uprzejmości wydawnictwa Novae  Res  otrzymałem bezpłatny egzemplarz recenzyjny i zapoznałem się z treścią książki.  Powieść oparta na faktach  historycznych prezentuje  wielki  patriotyzm, hodowany w rodzinach polskich przez lata niewoli, który wybuchł w młodych sercach po pierwszej iskrze nadziei  na  niepodległość ojczyzny, jaka pojawiła się w listopadzie 1918 r.
Autor przedstawił 22 dni walki młodzieży lwowskiej w obronie swojego rodzinnego miasta „Polskiego Lwowa”.
Główna bohaterka, młoda dziewczyna zostaje wrzucona przez autora w wir wydarzeń, trudnych i bolesnych szczególnie dla tak młodej osoby. Dziewczyna nie chce być tylko sanitariuszką zajmującą się rannymi i zabitymi, ona chce walczyć.  Przebrana za chłopaka  otrzymuje przydomek „Szpak” bierze udział w obronie ważnych miejsc Lwowa. Świetna książka nie tylko dla starszego pokolenia ale może przede wszystkim dla młodzieży. Pisana językiem współczesnym, a więc zrozumiałym dla wszystkich podejmuje tematykę zaniedbaną od bardzo wielu lat. Uczy nie tylko patriotyzmu ale przypomina lata świetności Rzeczypospolitej i wyjaśnia nostalgię wymierającego już pokolenia do „Polskich Kresów” i pozostawionego tam dziedzictwa kulturowego. Autor jest nie tylko zawodowy historykiem ale  i dobrym pisarzem, piszącym od serca. Podejmuje tematy bardzo istotne dla naszej narodowej historii a marginalizowane nie tylko przez poprzedni system, ale i dzisiejszych decydentów politycznych. Świętowanie  nie tylko 100 rocznicy niepodległości, ale i tych mniejszych nie powinno być pozbawione pamięci o wydarzeniach na  dawnych Kresach Rzeczypospolitej. Wystarczy przypomnieć sobie jak to czyniono w II  RP. Piotr Tymiński pisząc swoją książkę, a przypomnę, że nie posiada korzeni kresowych, daje wyraźny sygnał i przykład o jakich obszarach polskiego patriotyzmu należy pamiętać. Na końcu książki znajdujemy rozdział „Od autora” gdzie pisze między innymi: W  dwudziestoleciu międzywojennym  wspaniały obraz zmagań lwowskich dzieciaków dał Artur Schroeder w zbiorze opowiadań „Orlęta”, były one dla mnie inspiracją. Wzruszony lekturą tej  książki postanowiłem napisać powieść, oddając w ten sposób  pokłon autorowi powyższego zbioru. Opowiadając Wam tą historię, chciałem oddać hołd 439 obrońcom Lwowa poległym w listopadowych bojach, spośród tego grona 109 osób to uczniowie.
W ostatnich słowach  autor dziękuje wielu osobom, które wsparły go przy pisaniu tej pozycji , podkreślając fakt wsparcia przy wydaniu, jakiego udzielił Mazowiecki  Zarząd Regionu NSZZ „Solidarność”.

Template Design © Joomla Templates | GavickPro. All rights reserved.