Dzisiaj jest: 17 Luty 2019        Imieniny: Zbigniew, Julian, Łukasz
Madonny dawnej Archidiecezji Lwowskiej

Madonny dawnej Archidiecezji Lwowskiej

Muzeum Narodowe Ziemi Przemyskiej, Stowarzyszenie Pamięci Polskich Termopil i Kresów oraz Klub Inteligencji Katolickiej w Przemyślu zapraszają na prezentację Tomasza Kuby Kozłowskiego z Domu Spotkań z Historią w Warszawie. Wraz…

Readmore..

Pomnik Pamięci Ofiar Nacjonalistów Ukraińskich w latach 1939-1947 osłonięto w Szczecinie.

Pomnik Pamięci Ofiar Nacjonalistów Ukraińskich w latach 1939-1947 osłonięto w Szczecinie.

W 76. rocznicę dokonania przez ukraińskich nacjonalistów (OUN) z sotni UPA dowodzonej (wg. Władysława Filara) przez Korziuka Fedira ps. „Kora” zbiorowego mordu na mieszkańcach kolonii Parośla I (Parośla Pierwsza), na…

Readmore..

Kampania mobilna informująca o ludobójstwie na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej dotarła już do Warszawy

Kampania mobilna informująca o ludobójstwie na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej dotarła już do Warszawy

Po wielkoformatowych bilbordach informujących podróżujących o wołyńsko-małoposlkim ludobójstwie dokonanym przez ukraińskich nacjonalistów z OUN-UPA nadeszła pora na kampanie mobilną którą można zobaczyć na ulicach Warszawy. Kampanię informacyjno-edukacyjną realizuje Fundacja „Wołyń…

Readmore..

Uroczyste odsłonięcie pomnika w Szczecinie

Uroczyste odsłonięcie pomnika w Szczecinie

Pomnik „Pamięci Ofiar nacjonalistów ukraińskich w latach 1939-1947” zostanie odsłonięty 9 lutego na Cmentarzu Centralnym w Szczecinie. Inicjatorem tego przedsięwzięcia jest Stowarzyszenie Kresy Wschodnie „Dziedzictwo i Pamięć” , przy współpracy…

Readmore..

Bez żadnego echa

Bez żadnego echa

/ Przysięga żołnierzy 27 DP AK 75 lat temu 28 stycznia w miejscowości Suszybaba na Wołyniu komendant Wołyńskiego Okręgu AK na odprawie dowódców zakomunikował, że przybyłe na koncentracje oddziały partyzanckie…

Readmore..

c.d. kontrowersji w sprawie BIRCZY

c.d. kontrowersji w sprawie BIRCZY

Szanowni Państwo, w wyniku mediacji które prowadzę wraz z Panią rzecznik wojewody i zainteresowanymi stronami w sprawie pomnika w Birczy informuję, iż zostało zawieszone postępowanie w kwestii jego rozbiórki. Kolejnym…

Readmore..

List do IPN

List do IPN

Przemyśl, 2019-01-30 dr hab. Andrzej Zapałowski Pan dr Jarosław Szarek Prezes Instytutu Pamięci Narodowej Szanowny Panie Prezesie, od kilku lat lokalna społeczność i gmina Bircza czynią starania o ostateczne uregulowanie…

Readmore..

Lutowy numer KSI (2/19) wydany

Lutowy numer KSI (2/19) wydany

W lutowym wydaniu gazety m.in.: C.d. kontrowersji w sprawie BIRCZYSzanowni Państwo, w wyniku mediacji które prowadzę wraz z Panią rzecznik wojewody i zainteresowanymi stronami w sprawie pomnika w Birczy informuję,…

Readmore..

Redaktor KSI Eugeniusz  Szewczuk Nominatem  „Nowej Trybuny Opolskiej”  w plebiscycie  do miana „Człowiek Roku 2018”

Redaktor KSI Eugeniusz Szewczuk Nominatem „Nowej Trybuny Opolskiej” w plebiscycie do miana „Człowiek Roku 2018”

Gratulujemy naszemu redaktorowi Eugeniuszowi Szewczukowi uzyskania Nominacji za działalność na rzecz ratowania miejsc pamięci narodowej za Granicą i zapewnienia godnego miejsca spoczynku naszym poległym i pomordowanym Rodakom na Kresach. Nominat…

Readmore..

MY  WROCŁAWIANIE- MY  KRESOWIANIE

MY WROCŁAWIANIE- MY KRESOWIANIE

Jest taka znana piosenka ze słowami Andrzeja Waligórskiego, z muzyką Józefa Kani, której fragment brzmi:„ Pan pyta: Skąd wy? Cóż za pytanie!My wrocławianie, drogi panie, wrocławianiePrzystojni chłopcy, piękne panieMamy fason,…

Readmore..

MOBILIZACJA ODDZIAŁÓW  KONSPIRACYJNYCH  I FORMOWANIE 27 WDP AK

MOBILIZACJA ODDZIAŁÓW KONSPIRACYJNYCH I FORMOWANIE 27 WDP AK

Przebieg mobilizacji Rok 1943 to rok rozstrzygających bitew na froncie wschodnim. Wojska sowieckie w szybkim tempie zbliżały się do granic II Rzeczypospolitej, a w rejonie Rokitna przekroczyły byłą granicę polsko-sowiecką.…

Readmore..

Wy Lwowie muzy śpiewały  zawsze  tańczu polki z figurami ze szczypanium i macanium

Wy Lwowie muzy śpiewały zawsze tańczu polki z figurami ze szczypanium i macanium

/ Krzysztofory od strony Rynku Głównego. By Zygmunt Put Zetpe0202 - Praca własna, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=30305481 „…tańczu polki z figurami,husia, siusia, husia, siusia,knaju pary, za parami,husia, siusia, husia, sia,aligancku…

Readmore..

Nigdy nie przestali być Polakami

W 1920 roku II Rzeczpospolita zatrzymała hordy bolszewików u wrót Europy. Rok później w Rydze, 18 marca, podpisano traktat pokojowy między Polską a Rosją i Ukrainą. Traktat zawarty w Rydze kończył wojnę polsko-bolszewicką i wyznaczał granice państwa polskiego na wschodzie. Niestety w wyniku tego  na Wschodzie pozostało od 1,2 do 2 milionów Polaków, których, objęło sowieckie obywatelstwo.
W 1936 roku Stalin, jednym swoim podpisem skazał  Polaków na wysiedlenia, prześladowania, katorgę, głód i bardzo często śmierć.  Wówczas kilkadziesiąt tysięcy Polaków z terenów Ukraińskiej SRR zostało  deportowanych do Kazachstanu.  W 1945 r.   „Przesiedleńców z 1936 roku nie obejmowała repatriacja wojenna gdyż w chwili wybuchu II wojny światowej nie byli obywatelami Rzeczypospolitej”. Według danych spisu powszechnego z 1989 roku tylko 12 proc. Polaków przyznawało, że posługuje się językiem przodków, a wszystko dlatego, że  w ZSRR w szkołach rosyjskojęzycznych,  polski był na cenzurowanym, sowietyzacja w największym stopniu objęła właśnie Polaków. Pierwsi polscy repatrianci do ojczyzny wracali na własną rękę.

W latach 2001-2017 do Polski wróciło 6054 repatriantów. Według rządowych szacunków do Polski wciąż chce przyjechać ok. 10 tysięcy osób polskiego pochodzenia, chociaż różne źródła podają  liczby trochę wyższe. Książka „Witajcie w Polsce. Powroty Rodaków z Kazachstanu” Jerzego Danilewicza ukazała się nakładem wydawnictwa Muza porusza ten bardzo bolesny problem. Bardzo interesującą informację o książce prezentuje wydawca na : https://muza.com.pl/literatura-faktu/3044-witajcie-w-polsce-powroty-rodakow-z-kazachstanu-9788328707832.html:  Najstarsze pokolenie repatriantów pamięta 1936 rok, gdy na mocy decyzji Rady Komisarzy Ludowych Sowieci deportowali ich z rodzimych terenów obecnej Ukrainy do Kazachstanu. Trafili tam, gdzie komisarz postawił palec na mapie. Polacy, podobnie jak Niemcy, Ukraińcy i inni znajdowali się pod tzw. komendanturą. Bez jej zgody nie mogli nawet odwiedzić krewnych w sąsiedniej wiosce. Przeżyli tam ponad pół wieku jako członkowie narodu radzieckiego. W dużym stopniu się zasymilowali. Wiara pozostała zawsze ich wyróżnikiem. Polaków w Kazachstanie odkryła na nowo III RP w latach 90. XX wieku. Pierwsi repatrianci wracali do Polski na własną rękę, załatwiając sobie prywatne zaproszenia. Polski Sejm uchwalił ustawę repatriacyjną dopiero w 2000 roku. Na podstawie ustawy do Polski wróciło około 8000 osób, według różnych źródeł w kolejce czeka 15 – 20 tys. osób. 7 kwietnia 2017 roku Sejm przyjął nową ustawę o repatriacji, ułatwiającą powrót Polaków do kraju. W życie weszła od 1 maja 2017 roku. Według jej założeń do Polski będzie mogło wrócić ok. 10 tys. osób zamieszkujących azjatycką część dawnego ZSRR. Autor śledzi losy kilkunastu repatrianckich rodzin. Każda z nich to inna historia. Jedną z bohaterek jest Zofia Teliga-Mertens (90 lat), która po powrocie do Polski, na własną rękę sprowadziła z Kazachstanu 40 rodzin polskiego pochodzenia, w sumie ponad 200 osób.
Jan i Luba Szkorupińscy (siedemdziesięciolatkowie), potomkowie Polaków zesłanych w 1936 roku z Żytomierszczyzny do Kazachstanu. W Kazachstanie przez dwa lata zbierali dokumenty potwierdzające ich polskie pochodzenie. Dziś Szkorupiński mówi o sobie, że jest najszczęśliwszym człowiekiem w Polsce.
Mieczysław Popławski przyjechał do Polski wraz z rodziną w 1997 roku. Po powrocie pracował w straży pożarnej. Obecnie jest na rencie i stara się o emeryturę. Mieszka we własnym domku w gminie Goleniów.
Maria i Aleksander Wanowie mieszkają w Rudzie Śląskiej od kilku miesięcy. Otrzymali odnowione i wyposażone mieszkanie i polską emeryturę.
Alfons i Mieczysław Kułakowscy, bracia, wrócili do Polski, gdy byli już po siedemdziesiątce. Alfons, mimo podeszłego wieku, jest aktywnym artystą malarzem. Są bohaterami filmu „Bracia”. Książka jest próbą odpowiedzi na pytanie, jak powracający Polacy radzą sobie w Polsce? W jakim stopniu zmienia się nasz stosunek do repatriantów? Czy w relacjach bohaterów jest więcej radości, czy rozpaczy? Tekst uzupełniają zdjęcia z prywatnych zbiorów.
Trudno powiedzieć czy to jest pocieszające czy nie, ale  jak podaje „Gazeta Krakowska” cytujemy: Gmina Tarnów sprowadziła już cztery rodziny repatriantów. Niedawno z Kazachstanu przyjęto też w gminie Żabno. To rodzina Kruczyninów,  która kilka lat starała się o przyjazd Polski. Początkowo chęć ich przyjęcia wyraziła Dąbrowa Tarnowska. Samorząd wycofał się jednak ostatecznie z tej obietnicy. Na szczęście sprawą zainteresował się lokalny przedsiębiorca, który przygotował  dla Kruczyninów mieszkanie w Odporyszowie. ( https://gazetakrakowska.pl/koszyce-male-rodakom-z-kazachstanu-zaczyna-spelniac-sie-sen-o-nowym-zyciu-zdjecia/ar/13550392 )  Mamy jednak nadzieję, że Polacy wrócą do ojczyzny.