Dzisiaj jest: 14 Sierpień 2018        Imieniny: Alfred, Maksymilian, Euzebiusz
Czy antybanderyzm będzie karany?  Apelacja w olsztyńskim Sądzie Okręgowym

Czy antybanderyzm będzie karany? Apelacja w olsztyńskim Sądzie Okręgowym

7 sierpnia w olsztyńskim Sądzie Okręgowym odbyło się posiedzenie sądu apelacyjnego w sprawie mieszkańca Olsztyna, antybanderowskiego patrioty skazanego w pierwszej instancji przez olsztyński Sąd Rejonowy za rozlepianie antybanderowskich wlepek. O…

Readmore..

74 rocznica bitwy pod Krawczunami

74 rocznica bitwy pod Krawczunami

13 lipca 2018 roku minęła 74 rocznica bitwy pod Krawczunami. To tu w lipcu 1944 roku żołnierze Armii Krajowej natknęli się przypadkowo na wycofujące się z Wilna doborowe jednostki niemieckie.…

Readmore..

Spotkanie byłych mieszkańców i ich  rodzin z Wyrki, Siedliska  i Hał –  dawnego  województwa wołyńskiego.

Spotkanie byłych mieszkańców i ich rodzin z Wyrki, Siedliska i Hał – dawnego województwa wołyńskiego.

21 lipca miałem zaszczyt reprezentować nasze Stowarzyszenie na tym spotkaniu. Rozpoczęło się ono Mszą św. w intencji zamordowanych byłych mieszkańców Wyrki i okolic w 75 rocznicę tych tragicznych czasów. Później…

Readmore..

Kalendarz Pamięci Ludobójstwa na  Kresach  - SIERPIEŃ, LATEM

Kalendarz Pamięci Ludobójstwa na Kresach - SIERPIEŃ, LATEM

Na przełomie lipca i sierpnia - 1941 roku: We wsi Jazłowiec pow. Buczacz policja ukraińska i „siczowcy” zamordowali 20 Polaków i 5 Żydów. W okolicy miasteczka Mosty Wielkie pow. Żółkiew,…

Readmore..

Nim nadeszła godzina „W”

Nim nadeszła godzina „W”

W sobotnim wydaniu prestiżowego „New York Timesa” ( 28. 07) ukazała się całostronicowa informacja pt. „1944 Warsaw Uprising” zwięźle traktująca o tym, czym było powstanie warszawskie, jakie były jego skutki…

Readmore..

Finał FESTIWALU DZIEDZICTWA KRESÓW

Finał FESTIWALU DZIEDZICTWA KRESÓW

NIEDZIELA 5.08.2018 r.Błonie Kresowej Osady w Baszni Dolnej, WIELKI FINAŁ FESTIWALU**:– konkursy kulinarne: „Kresowe Jadło”, „Najlepsza potrawa na bazie miodu” – gwiazda gotująca – Tomasz Jakubiak,– „Rodzinne Smaki Podkarpacia”,– I…

Readmore..

W 81. rocznicę „Operacji  Polskiej” NKWD

W 81. rocznicę „Operacji Polskiej” NKWD

Operacja polska NKWD to wymierzona w Polaków operacja NKWD, wynikająca z Rozkazu Ludowego Komisarza Spraw Wewnętrznych ZSRR nr 00485 z dnia 11 sierpnia 1937, wydanego przez ówczesnego Ludowego Komisarza NKWD…

Readmore..

Sierpniowy  numer KSI wydany - Nr. 08/2018 /87

Sierpniowy numer KSI wydany - Nr. 08/2018 /87

W sierpniowym wydaniu gazety m.in. Obchody 75. rocznicy „Krwawej Niedzieli” na Wołyniu. Relacje z tegorocznych obchodów 75. rocznicy „Krwawej Niedzieli na Wołyniu na str. od 4 do 12.Stanisław Bohdanowicz, „Ochotnik”,…

Readmore..

Życie artystyczne Lwowa w latach międzywojennych.

Życie artystyczne Lwowa w latach międzywojennych.

/ Tadeusz Mańkowski, badacz sztuki lwowskiej, ormiańskiej i orientalnej Lwów fredrowski, dziewiętnastowieczny, nie był miastem wielkim. „Mimo prześlicznego [...] położenia u stóp Wysokiego Zamku - pisał najwybitniejszy fredrolog lat międzywojennych…

Readmore..

BIAŁE PLAMY WCZORAJ I DZIŚ.

BIAŁE PLAMY WCZORAJ I DZIŚ.

Białe plamy na mapie, białe plamy historii, luki w pamięci, narodowa demencja? Nie wiem jak to nazwać... Chciałabym poruszyć temat wybiórczego traktowania historii. Dlaczego o niektórych sprawach mówi się tylko…

Readmore..

„11 lipca 1919 r.” wpisany w  walkę o „Niepodległość”

„11 lipca 1919 r.” wpisany w walkę o „Niepodległość”

/ Generał dywizji Lucjan Żeligowski. Fotografia portretowa z lat 1919-1923. ARTICLE_FULL_PHOTO [2475x3520, 871.5kB] ARTICLE_SOURCE: Narodowe Archiwum Cyfrowe Od listopada 1918 na południowym wschodzie trwała wojna polsko-ukraińska o Galicję wschodnią .…

Readmore..

Jan  Bednarek ps. „Kowiński” -żołnierz 27 WDP AK

Jan Bednarek ps. „Kowiński” -żołnierz 27 WDP AK

 Jan Bednarek urodził się w Nowej Dąbrowie w roku 1915 jako syn Piotra i Weroniki zd. Leśniewska. Początkowo przebywał w Radowiczach, gdzie zawarł związek małżeński z Adelą Rakowską, mieszkanką Radowicz…

Readmore..

Ludobójstwo ukraińskie czy banderowskie?

Im bliżej kolejnej rocznicy Krwawej Niedzieli na Wołyniu, tym więcej materiałów przypominających tą rzeź ukazuje się w polskiej przestrzeni medialnej, ale czy nazywanie rzezi banderowskiej ludobójstwem ukraińskim nie przynosi więcej szkody niż pożytku?. Fakty są oto takie, że to "sąsiad mordował sąsiada" tylko za to, że ten był Polakiem. Wszyscy mieszkańcy II RP to Polscy obywatele mimo że wielu z nich deklarowało przynależność do tej czy innej mniejszości narodowościowej.
Dzisiejsza u_kraina, podobnie jak II RP to nadal wielonarodowościowy i wielokulturowy tygiel pod którym -jak widzimy- nadal wrze. Wielomilionowa populacja Rosjan którym Gorbaczow z dnia na dzień przypisał bez referendum inną narodowość powstali i nie chcą już przynależeć do tak powstałego nowego bytu państwowości.
Przekazy tzw. wiodących mediów czasowo działających w polskiej przestrzeni medialnej opisują ten konflikt tendencyjnie dla jedynie słusznej bo  proukraińskiej opcji ale czy to jest zgodne z prawdą?. O ile z prorządowych i przeciwstawnych (proopozycyjnych) mediów Polacy są w stanie wyciągać jakieś wnioski o sytuacji w Polsce, o tyle w sprawie konfliktu na zachodniej ukrainie nie jest to łatwe.
 
W tej materii polskie dziennikarstwo leży na łopatkach i nie wiem w jakim stopniu jest to brak rzetelności dziennikarskiej a w jakim zwykłym klakierstwem uprawianym na rzecz kijowskiej junty.
 
Dzięki internetowi możemy jednak zapełnić lukę informacyjną i dowiedzieć się, co tak naprawdę dzieje się po drugiej stronie wewnątrz ukraińskiego konfliktu a dzieje się dużo. 
 
W 2014 roku w Odessie spalono żywcem kilkadziesiąt osób ale sporo filmów i fotografii z tego ludobójstwa podpisywano "Ludobójstwem Banderowskim". Mamy więc do czynienia z odwrotnością nazewnictwa sprawców co u czytelnika wprowadza sporo bałaganu myślowego i niezrozumienia. W skrócie można sprowadzić to do:
 
1. Ludobójstwo OUN, UPA, SSGalizien..... dokonane na Wołyniu, Małopolsce Wsch. Lubelszczyźnie i Podkarpaciu nazywa się ukraińskim ludobójstwem 1.) chociaż na ówczesnych mapach i w przestrzeni publicznej takie państwo nie występowało.
2. Ludobójstwo ukraińskie dokonywane w Odessie 2) i w zachodniej części tego kraju nazywa się banderowskim ludobójstwem.
 
O ukraińskim ludobójstwie na Kresach IIRP dowiadujemy się też z sejmowych projektów uchwał dotyczących upamiętnienia tej zbrodni i chyba to jednak świadczy o pewnym braku znajomości faktów historycznych albo...... celowym działaniu. Dlaczego?. Ano dlatego, że w pierwszym przypadku całe sprawstwo definiuje się błędnie jako sprawstwo nieistniejącego państwa co skrupulatnie wykorzystywał np. prezydent Kuczma mówiąc, że nie widzi powodu by przepraszać za zbrodnie dokonane przez nieistniejącego państwo. Jest to jakaś logika a że nad rzeczywistym sprawcą rozpostarto jakiś "parasol" sprawa bandytów z OUN, UPA .....się "rozmydla".
 
W drugim przypadku widzimy zupełną -mniej/bardziej świadomą- odwrotność w definiowaniu sprawców. Znający historię Kresów IIRP oraz śledzący wydarzenia zachodniej ukrainy doskonale wiedzą jaka nacja kryje się za nazwą "ludobójstwo banderowskie w Odessie", bo siły zbrojne tzw. ukrainy na probanderowcach stoi. Tego mordu dokonali i nadal dokonują sprawcy z ukraińskimi dokumentami w kieszeni i nie widzę powodu dla którego można było to państwo zwolnić z odpowiedzialności za ludobójstwo. 
 
W obu przypadkach sporo wspólnego mają jednak banderowcy bo w latach niemieckiej okupacji dokonywali mordów w imieniu sławionego przez siebie ale nieistniejącego państwa a dzisiaj, gdy to państwo stało się już faktem to czci tych bandytów i wynosi na cokoły jako narodowych bohaterów.         
 
Następujące po sobie rządy w Polsce nie mają najmniejszej ochoty na pochylenie się wreszcie nad Golgotą Kresów i Kresowian aby wyjaśnić wszelkie związane z Kresami kwestie. Media z kolei serwują nam jakieś doniesienia z Polsko-Ukraińskich debat historycznych tyle że nic z nich nie wynika bo i wyniknąć nie może skoro z jednej strony stołu siedzą pro banderowscy historycy z ukrainy a po drugiej, pro banderowscy historycy z Polski. W takim przypadku głos Kresowian się nie liczy i już nawet nie odbywają się posiedzenia kresowego zespołu parlamentarnego w którym uczestniczyli Kresowianie.