Dzisiaj jest: 27 Październik 2021        Imieniny: Iwony, Sabiny, Wincentego
Muzyka w Barwy Kresów  wpisana - Kilar

Muzyka w Barwy Kresów wpisana - Kilar

/ Wojciech Kilar Foto: Cezary Piwowarski - Praca własna, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=3903270 Wojciech Kilar to kolejny Kresowiak którego sylwetkę umieszczamy w dziale „Barwy Kresów” w cyklu „Muzyka w Barwy…

Readmore..

Okupacja sowiecka

Okupacja sowiecka

Władze sowieckie rozpoczęły wprowadzać nowe porządki od wydania szeregu zarządzeń zmierzających do zespolenia politycznego, gospodarczego i społecznego zajętych ziem wschodnich z Ukraińską Socjalistyczną Republiką Rad. W pierwszych tygodniach zakazano używania…

Readmore..

Relacje świadków rzezi wołyńskiej. Znalezisko ze strychu w Tarnobrzegu

Relacje świadków rzezi wołyńskiej. Znalezisko ze strychu w Tarnobrzegu

Dwa grube zeszyty zawierające relacje świadków rzezi wołyńskiej znaleźli Państwo Jadwiga i Andrzej Przybysowie. Pakunek z cennymi dokumentami znajdował się na strychu domu zlokalizowanego na ich posesji w Tarnobrzegu. Odkrycia…

Readmore..

Pieśń powstańcza gloryfikująca na Ukrainie Banderę i banderyzm -„Nasz ojciec to Bandera! Będziemy walczyć za Ukrainę”

Pieśń powstańcza gloryfikująca na Ukrainie Banderę i banderyzm -„Nasz ojciec to Bandera! Będziemy walczyć za Ukrainę”

/ Ukraińcy parlamentarzyści śpiewający -jak widać z zadowoleniem- o "ojcu Banderze" Od kilku dni, kresowe i patriotyczne grupy na polskich portalach społecznościowych z zaniepokojeniem obserwują i komentują "radosną twórczość" gloryfikującą…

Readmore..

Wybory  z 22 października 1939 r. na Kresach II RP

Wybory z 22 października 1939 r. na Kresach II RP

Wybory do Zgromadzeń Ludowych Zachodniej Ukrainy i Zachodniej Białorusi 22 października 1939 r. , to była próba legitymizacji przez ZSRS aneksji terenów II Rzeczypospolitej okupowanych w wyniku sowieckiej agresji na…

Readmore..

Kontynuacją tematu  ukraińskiego ludobójstwa

Kontynuacją tematu ukraińskiego ludobójstwa

Z przyjemnością informujemy, że ukazała się, na razie w wersji cyfrowej, książka dr Renaty Pomarańskiej "Od konfliktów do rzezi. Polacy i Ukraińcy do Kresach II Rzeczypospolitej". Książka jest swoistą kontynuacją…

Readmore..

Szlakiem krzyży wołyńskich -Stepań, a w nim   ród Worcellów.

Szlakiem krzyży wołyńskich -Stepań, a w nim ród Worcellów.

Stepań - Gromada Stepań, gmina Stepań, powiat Kostopol,woj. wołyńskie, parafia Stepań W lipcu 1779 r. wiekowa szlachta Wołyńska, osiadła wokół sławnego Stepania, zyskała swojego wodza i opiekuna. Wtedy to synowie…

Readmore..

W 78. rocznicę obrony Birczy. - Prawdziwa tragedia.

W 78. rocznicę obrony Birczy. - Prawdziwa tragedia.

W 78. rocznicę obrony Birczy przed UPA zamieszczamy fragmenty artykułu autorstwa Grzegorza Piwowarczyka – nauczyciela historii w Zespole Szkół w Birczy który ukazał się w portalu elblag.net -- Pierwszy atak…

Readmore..

Oszmiańskie historie – podporucznik rezerwy Stanisław Keczmer – żołnierz roku 1920, nauczyciel, ofiara zbrodni katyńskiej

Oszmiańskie historie – podporucznik rezerwy Stanisław Keczmer – żołnierz roku 1920, nauczyciel, ofiara zbrodni katyńskiej

Powiat oszmiański za czasów Rzeczypospolitej Obojga Narodów był największym z powiatów w województwie wileńskim. To właśnie na jego terenie – w Krewie – zawarto układ, który dał początek unii polsko-litewskiej.…

Readmore..

Prawda o partyzantce  sowieckiej na Wołyniu  podczas II wojny światowej

Prawda o partyzantce sowieckiej na Wołyniu podczas II wojny światowej

/ Generał-lejtnant Pantelejmon Ponomarienko Nadszedł wreszcie czas, że w naszym kraju, zaczęto mówić prawdę o tzw. "wyzwoleniu". W czwartek (28. 11. 2019 r.) ówczesny prezes IPN Jarosław Szarek w Białymstoku,…

Readmore..

Jan Lichowski, dyrektor szkoły w Wojtkowej

Jan Lichowski, dyrektor szkoły w Wojtkowej

 W latach 2004 – 2005 publikowałem na łamach dwutygodnika „Gazeta Bieszczadzka” cykl artykułów omawiających ludobójstwo dokonane przez nacjonalistów ukraińskich na ludności polskiej w Bieszczadach. Wówczas do redakcji przysłał list czytelnik…

Readmore..

Lwowska rada obwodowa ogłosiła w regionie, że rok 2022 będzie rokiem UPA -Ukraińskiej Powstańczej Armii

Lwowska rada obwodowa ogłosiła w regionie, że rok 2022 będzie rokiem UPA -Ukraińskiej Powstańczej Armii

To było do przewidzenia i przed tym przestrzegali w Polsce Kresowianie, ich potomkowie oraz patrioci będący miłośnikami Kresów i II RP (Polski Kresowej). Tą skandaliczną decyzję rady obwodowej Lwowa poprzedziły…

Readmore..

BEZCZELNY PIOTR TYMA

 Nie od dzisiaj wiadomo, że władze polskie tolerują działalność ewidentnie probanderowskiego Związku Ukraińców w Polsce, pomimo, że kpi on w żywe oczy z państwa polskiego i naszej historii. Pisaliśmy po stokroć o tym, że „Nasze Słowo” ostentacyjnie gloryfikujące UPA jest od lat sowicie dotowane przez MSWiA (np. w 2017 roku 420.000 złotych!).

Każda próba odebrania tej dotacji dla pisma, które jawnie gloryfikuje zbrodnicze OUN - UPA, jest zbywana sloganami o konieczności dotowania „kultury” mniejszości narodowych. Zaiste jest to niewątpliwie „kultura”. Nic więc dziwnego, że liderzy tego Związku, w tym zwłaszcza jego prezes, pan Piotr Tyma – pozwalają sobie na rzeczy, których nie odważyliby się robić w kraju kierującym się zasadą interesu narodowego i przestrzegającego prawa przez siebie stanowionego.

Oto próbka w wykonaniu Piotra Tymy w wywiadzie dla „Dziennika "Gazety Prawnej” (18.09.2020):

„Część środowisk kresowych wprost formułuje tezę, że należy dogadywać się z Rosją, bo Ukraina jest większym zagrożeniem dla Polski - bo jest nacjonalistyczna, banderowska i nie wiem jaka tam jeszcze.

Jak słucham dzisiejszych liderów kresowych, to za każdym razem mam wrażenie, że są przez kogoś inspirowani”.„Nie badano wątku, czy Sowieci w tych środowiskach werbowali zakonspirowaną agenturę, czy nie popełnili zbrodni wojennych. W konferencji zorganizowanej przy okazji wspomnianej wystawy w Kijowie brał udział ks.Tadeusz  Isakowicz-Zaleski”.

„Część działaczy kresowych ma w swojej biografii mało chwalebne i często ukrywane fakty - służbę w KBW albo w UB. Jest taki pan z Jarosławia, Łukasz Kuźmicz, któremu IPN przedstawił 197 zarzutów w związku z popełnieniem komunistycznych zbrodni. To autor książek o walce z nacjonalistami ukraińskimi, wspiera kresowe inicjatywy, walczy z „nacjonalizmem ukraińskim”. Uważam, że warto poznać prawdziwe biografie, a nie tylko te wykreowane”. „Spójrzmy na nasze polskie podwórko. Pod koniec lat 90. PSL zorganizował konferencję, na którą zaprosił m.in. komunistów z Wołynia, opowiadających, że nacjonaliści są źli, że to ludobójcy. Z polskich uczestników zapamiętałem Bohdana Porębę, członka sławnego PRON, założyciela stowarzyszenia „Grunwald”. W 2013 r., gdy w Polsce debatowano nad uchwałą w 70. rocznicę rzezi wołyńskiej, do Warszawy przyjechał Wadim Kolesniczenko z Partii Regionów, który próbował przekonać posłów na Sejm RP do radykalnej uchwały przeciwko nacjonalizmowi ukraińskiemu Wadim Kolesniczenko był znanym rzecznikiem moskiewskich interesów na Ukrainie, po Majdanie uciekł do Rosji”.

Tak oto, eksponent ewidentnie probanderowskiego Związku Ukraińców w Polsce zajął się lustracją polskich środowisk kresowych.

W tle są rzecz jasna „agenci Moskwy”, choć on oczywiście „niczego nie przesądza”,ale daje do zrozumienia.

Na liście jest sam ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski, który zajął się zbrodniami UPA nie wiedzieć dlaczego. Sam w ordynarny sposób usprawiedliwia Banderę i jego kult udając, że ma do tego patologicznego typa (tak sądzili nawet jego koledzy z OUN) stosunek neutralny. Ba, deprecjonuje chyba najbardziej obiektywną naukową biografię Bandery autorstwa Grzegorza Rossolińskiego-Liebe, niemieckiego autora, którego trudno podejrzewać o stronniczość.

To co rzuca się w oczy czytając wynurzenia Piotra Tymy, to zbieżność jego„argumentacji” z tym, co często słyszymy i czytamy w naszych wewnętrznych dyskusjach. Ten gazetopolski styl („agenci Moskwy”, „ubecy”, „komuniści” itp. jakoś dziwnie blisko jest jego argumentacji - antykomunizm ma być ostatecznym punktem odniesienia, ważniejszym niż polski interes narodowy, ma być też usprawiedliwieniem nawet najbardziej bestialskich zbrodni.

Owo przyzwolenie na tego typu narrację sprawia, że Piotr Tyma może spokojnie formułować swoje bezczelne insynuacje i być pewnym, że nic mu się nie stanie.

Od samego początku lustracyjno - antykomunistycznego szaleństwa miałem nieodparte wrażenie, że to temat podrzucony nam z zewnątrz, także przez środowiska banderowskie. Dla normalnego Polaka żołnierz KBW i WP walczący po wojnie z UPA jest patriotą, dla „patriotów antykomunistycznych” jest zdrajcą. Na tym polega sukces banderyzmu na polskim podwórku.

I jeszcze o Wadimie Kolesniczenko.

Piotr Tyma jak zawsze posługuje się półprawdami lub kłamstwami. Wadim Kolesniczneko  przyjechał do Polski w 2013 r.z petycją 148 deputowanych Partii Regionów, którzy apelowali do polskiego Sejmu o przyjęcie uchwały potępiającej banderyzm i jego zbrodnie. Był oficjalnym przedstawicielem państwa ukraińskiego, partii wówczas rządzącej! Z entuzjazmem przyjmowali go posłowie nie tylko PSL, ale także PiS i PO. On już wówczas przeczuwał, co może stać się na Ukrainie. A z Kijowa musiał uciekać, bo po prostu ratował życie (w tym czasie zginęło w niejasnych okolicznościach 7 deputowanych Partii Regionów). Uciekł na Krym. Pan Tyma się w tym przypadku „przejechał”, bo powiedział, że „uciekł do Rosji”.

Niech tak będzie…

Jan Engelgard "Głos" Toronto nr 39; 23 - 30 09. 2020