Dzisiaj jest: 11 Maj 2021        Imieniny: Mira, Franciszek, Ignacy
Moje Kresy.  Czesław Włodarski  cz.2

Moje Kresy. Czesław Włodarski cz.2

/ Brat Czesława kpr.Tadeusz Włodarski Jeszcze przed nadejściem Niemców w 1941roku musiałem chodzić do ruskiej szkoły. We wsi wówczas były dwie szkoły, jedna w starym przedwojennym budynku w ukraińskiej części…

Readmore..

ILE JEST W NAS Z KRESÓW?

ILE JEST W NAS Z KRESÓW?

/ Kresowianie we Wrocławiu- na tle zburzonego Ostrowa Tumskiego Nieraz sobie zadaję te pytania: Ile pozostało w nas z Kresów? Czy nasze życie ma coś wspólnego z tamtymi czasami i…

Readmore..

Bohaterzy Ukrainy przyszli nocą mordować Lachów  w Ludmiłpolu na Ziemi  Swojczowskiej

Bohaterzy Ukrainy przyszli nocą mordować Lachów w Ludmiłpolu na Ziemi Swojczowskiej

/ Zdjęcie: Bolesław Sawa z kolonii Ludmiłpol na Ziemi Swojczowskiej, Bohaterzy Ukrainy przyszli nocą mordować Lachów w Ludmiłpolu na Ziemi Swojczowskiej Nazywam się Bolesław Sawa. Mam 85 lat i mieszkam…

Readmore..

Anarchia Syrnyka  w Trykutniku  bieszczadzkim. cz.2

Anarchia Syrnyka w Trykutniku bieszczadzkim. cz.2

„Nacjonalizm” Dmytro Doncowa był taką samą ideologiczną podstawą dla przywódców OUN zorganizowania i przeprowadzenia ludobójstwa na ludności polskiej, jak „Mein Kampf” Adolfa Hitlera dla nazistów niemieckich do budowania pieców krematoryjnych…

Readmore..

Kotów Kościół Matki Boskiej Śnieżnej

Kotów Kościół Matki Boskiej Śnieżnej

Kotów Gmina Potutory, powiat brzeżański woj. tarnopolskie. W DOLINIE ZŁOTEJ LIPY Wieś Kotów położona jest w dolinie Złotej Lipy dawnym w powiecie brzeżańskim II Rzeczypospolitej, w gminie Potutory 13 km…

Readmore..

Tadeusz Rozwadowski.  Generał, który ocalił Polskę- 155. rocznica urodzin generała

Tadeusz Rozwadowski. Generał, który ocalił Polskę- 155. rocznica urodzin generała

19 maja przypada 155. rocznica urodzin gen. Tadeusza Rozwadowskiego, niezłomnego obrońcy Lwowa, zwycięskiego dowódcy wojny polsko-bolszewickiej, odznaczonego Krzyżem Komandorskim Orderu Wojennego Virtuti Militari. Bez wątpienia należy do najwybitniejszych dowódców w…

Readmore..

BANDEROWSKA UKRAINA JEST FAKTEM.  CZY SIĘ DZISIAJ (2021 ROK) COŚ ZMIENIŁO?

BANDEROWSKA UKRAINA JEST FAKTEM. CZY SIĘ DZISIAJ (2021 ROK) COŚ ZMIENIŁO?

Były prezydent Ukrainy Petro Poroszenko, pełniący swój urząd w konsekwencji zamachu stanu i rewolucji finansowanej z zewnątrz, podpisał pakiet ustaw przyjętych przez parlament Ukrainy w kwietniu b.r., a ustanawiających ludobójców…

Readmore..

Rokowania i układy  pogłębiają zaborcze  plany.

Rokowania i układy pogłębiają zaborcze plany.

/ Autorstwa Rj1979 - Praca własna, Domena publiczna, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=2493031 Poseł do sejmu miasta Krakowa Jordan, nie z tego jest sławny, że jest posłem, tylko, że został nim dla swoich zasług-…

Readmore..

Odszedł żołnierz 27 WDP AK i autor.

Odszedł żołnierz 27 WDP AK i autor.

28 Kwietnia 2021 r., dotarła do nas smutna wiadomość zmarł Eugeniusz Rachwalski ps. "Kotwica", kowelanin, żołnierz 27. Wołyńskiej Dywizji Piechoty AK, po wojnie wrocławianin. Był , naocznym świadkiem wydarzeń na…

Readmore..

    Kalendarium ludobójstwa - MAJ 1946 oraz WIOSNA 1946

Kalendarium ludobójstwa - MAJ 1946 oraz WIOSNA 1946

1 maja: We wsi Olszanica pow. Lesko w walce UPA poległ Kazimierz Borek, milicjant. 2 maja: W okolicy wsi Huczwice pow. Lesko: „2 maja 1946 r. sotnia „Chrina” zaatakowała pododdział…

Readmore..

Majowy numer KSI (05/2021) wydany

Majowy numer KSI (05/2021) wydany

W gazecie m.in: Petycja - Żądamy zwolnienia z Polskiego Związku Piłki Siatkowej Eugeniusza Andrejuka, który publicznie pochwalił ukraińskie ludobójstwo!!!...str. 4Odszedł żołnierz 27 WDP AK i autor.....str. 6Lublin, czy to jeszcze…

Readmore..

PODOLE – CZASY MINIONE

PODOLE – CZASY MINIONE

/ Legendarna twierdza w Kamieńcu Podolskim PODOLE – to piękna kraina, zwana przez wielu “Ziemią mlekiem i miodem płynąca”. Klimat Podola jest umiarkowany. Temperatury dodatnie dochodzą do 35 C, ujemne…

Readmore..

Czy to może być prawdą?

Poniżej prezentujemy tekst który pojawił się 20 lutego 2020 r.  na : https://m.facebook.com/robert.skubelwaligora. Faktem jest, że od lat zagadką pozostaje; jak zginął i gdzie spoczywa żołnierz 27 WDP AK ps. " Żbik" ? Czy autor tego tekstu pisze prawdę i pomoże wskazać miejsce pochówku w/w żołnierza?

 Edward Religa (1925 –1946) ŻOŁNIERZ WYKLĘTY.

Harcerz, partyzant -pseudonim Żbik, żołnierz frontowy, żołnierz Wojsk Ochrony Pogranicza, dezerter z LWP, dowódca 4 Kompanii Oddziału Partyzanckiego BŁYSKAWICA Majora Józefa Kurasia OGNIA -pseudonim ŁOŚ.

Edward Religa, pseudonim Żbik, urodzony 29.X.1925 roku we Włodzimierzu Wołyńskim. Syn Ignacego i Franciszki, z domu Cieślińskiej. Żołnierz 27 Wołyńskiej Dywizji Piechoty Armii Krajowej, Zgrupowanie Osnowa, oddział podporucznika Władysława Cieślińskiego ps. Piotruś Mały. W latach 1942 –1944, jako partyzant oddziału Samoobrony, brał udział w wielu, ważnych dla mieszkańców Wołynia, akcjach dywersyjnych, między innymi:

•1942 -zamach na ukraińskiego burmistrza miasta Czernyszyna,
•1943 -brawurowa akcja kilkuosobowego oddziału -wysadzenie torów kolejowych w Piatydnem, które spowodowało paraliż transportów niemieckich; za akcję tę ZWZ i mieszkańcy Włodzimierza Wołyńskiego przekazali oddziałowi proporzec „Klin Św. Jerzego”, który przetrwał do dziś,
•1943 -zasadzka na Niemców, na szosie Włodzimierz –Uściłóg, zakończona zdobyciem broni; za udział w tej akcji Edward Religa otrzymał awans na stopień kaprala,
•1944 -likwidacja we Włodzimierzu Wołyńskim konfidenta gestapo, Wasila Trojanowskiego. Na początku 1944 roku oddział Samoobrony został wcielony do I Batalionu 23. PP AK Zgrupowania Osnowa. Batalion prowadził ciężkie walki z Niemcami w rejonie Włodzimierza Wołyńskiego, w obronie wsi Stężarzyce, następnie walki o most w Zamłyniu, w lasach Mosurskich i Szackich.

W tym samym czasie, we Włodzimierzu Wołyńskim, ukraińscy bandyci z sąsiedztwa ostrzelali, obrzucili granatami i podpalili rodzinny dom Religów, w pożarze zginęło 18 osób.27 maja 1944 roku Edward Religa, wraz z oddziałem, sforsował rzekę Prypeć. Podczas przeprawy, przy dwustronnym ostrzale przez Niemców i Rosjan, na jego oczach, zginął dowódca oddziału Władysław Cieśliński, wuj Edwarda.29 czerwca 1944 roku plutonowy Edward Religa z obozu w Kiwercach trafia do I Dywizji Piechoty im. Tadeusza Kościuszki, nie zmienia swoich poglądów; walka z Niemcami jest najważniejsza. W sierpniu 1944 roku walczy o przyczółek pod Puławami, a następnie o wyzwolenie warszawskiej Pragi. Został odznaczony Krzyżem Walecznych. W tymże roku dostał skierowanie do szkoły podoficerskiej w Mińsku Mazowieckim. Po jej ukończeniu wrócił na front i został przydzielony do 16. PP, 6. DP, na stanowisko dowódcy plutonu. Wraz z frontem dotarł na Pomorze, gdzie uczestniczył w walkach o Wał Pomorski. Za wyjątkową odwagę i skuteczność w walkach został odznaczony Krzyżem Srebrnym V klasy Orderu Wojennego Virtuti Militari. Następnie przekroczył Odrę i dotarł do Łaby. Po kapitulacji Niemiec wrócił do Polski; jego pułk stacjonował w Nowym Targu. Przełożeni kierują go do Wojsk Ochrony Pogranicza. Charakter działania powojennego Wojska Polskiego, współpracującego i podległego wojskom sowieckim, nie był zgodny z oczekiwaniami Edwarda; nawiązał kontakty z działającymi na Podhalu partyzantami „Ognia”. Latem 1945 r zdezerterował z Ludowego Wojska Polskiego i wstąpił w szeregi zgrupowania „Ognia”, wierząc, że tu będzie mógł walczyć o prawdziwie wolną Polskę. Pod zmienionym nazwiskiem (Radyga) przyjął pseudonim ŁOŚ i w początkowym okresie był przy sztabie stacjonującym wówczas na Bystrym w Zakopanem a dokładnie na Antałówce w zabudowaniach Chłapka , następnie został dowódcą oddziału którego obóz usytuowano w okolicach Szczawy, później oddział został przemianowany na 4 Kompanię,. Działał na terenie Gorców, w południowej części powiatu limanowskiego, zachodniej części powiatu sądeckiego (Szczawa, Kamienica, Łącko, Tylmanowa, Korzenna,Jasienna, Gródek nad Dunajcem).Przeprowadzał udane akcje zbrojne, skierowane przeciwko Milicji Obywatelskiej i Urzędowi Bezpieczeństwa Publicznego. Wstrzymywał ataki, po upewnieniu się, że po przeciwnej stronie są zwykli żołnierze Wojska Polskiego.

Wojskowe władze komunistyczne, jako dezertera, zdegradowały go do stopnia szeregowego, wszelkie dokumenty zostały zniszczone lub utajnione, blokowano rodzinie dostęp do jakiejkolwiek informacji związanej z losem Edwarda Religi. Po ujawnieniu nielicznych, zgromadzonych w archiwach wojskowych, dokumentów, można stwierdzić, że Edward Religa był odważnym i oddanym Polsce żołnierzem. Edward Religa nie został zrehabilitowany, w dokumentach wojskowych widnieje jako szeregowy i dezerter. Pomimo wieloletnich starań rodziny Edwarda Religi, nie podjęto prób odnalezienia jego miejsca pochówku i wyjaśnienia okoliczności jego śmierci.

Nastąpił rok 2019/20 który być może okazać się znamiennym w przywróceniu dobrego imienia temu niezwykłemu chłopakowi. ŁOŚ był zawsze, podkreślam zawsze, żołnierzem walczącym o WOLNĄ POLSKĘ. W wielkim skrócie powyżej opisano drogę porucznika, mało opisów z okresu Powstania Antykomunistycznego. Jak było u OGNIA ? Był jednym z najbardziej cenionych i lubianych przez żołnierzy dowódców, także przez samego OGNIA. To ŁOŚ po dezercji Stefana Ostaszewskiego ps, Rysiek miał zostać dowódcą 2 Kompanii Tatrzańskiej ale w wyniku uporu Powichra tak się nie stało i po krótkim pobycie w obozie na Tomanowej po kłótni z Powichrem powrócił do sztabu. O co się pokłócili ? O miejsce obozowania. Powicher chciał przenieść obóz na Tyrałówkę, czujki umieścić na Starej Robocie a w Tomanowej zostawić tylko Patrol. ŁOŚ był temu stanowczo przeciwny a POWICHER dopiął swego i przeniósł obóz co okazało się zgubne w skutkach. Po latach ze łzami w oczach, siedząc na resztkach rozpadającego się szałasu na Tyrałówce w obecności swoich dawnych partyzantów wypowiedział następujące zdanie: ŁOŚ miał rację, gdybym go posłuchał nic by się nie stało a później było już tylko słychać szloch styranego życiem człowieka. Ja tam byłem, widziałem i słyszałem, wtedy też POWICHER ze skórzanej starej brązowej teczki wyciągnął trzy zeszyty i powiedział : jesteś wnukiem jednego z najbardziej zaufanych Ogniowych Żołnierzy, tutaj jest wszystko, strzeż tego jak oka w głowie, jak własnego życia. Dzisiaj powoli przekazuję tą trudną czasami wiedzę młodym. Miałem wtedy 13 lat ale pamiętam spuchnięte od łez oczy POWICHRA, byli tam jeszcze pan Edward Klempka ,Jan Mateja, Andrzej Skwarek, Wilhelm Lasak, Antoni Cycoń oraz Stanisław Lasak. Wychodząc wtedy w góry zapytałem wujków czyli braci mojej Babci po co im będę potrzebny a oni odpowiedzieli że u cyganów najmłodszy wodę nosi i zaczęli się wszyscy śmiać. Noszę tą wodę do dziś.

Opiszę teraz jeszcze 2 wydarzenia bo na więcej tutaj nie ma miejsca, Pierwsze pokaże jakim człowiekiem był EDWARD RELIGA. Kilkuosobowy partyzancki patrol przechodzi koło wsi w Gorcach. W pewnym momencie dowódca patrolu Abuś zauważa dziwną sytuację. Jakiś mężczyzna razem z kozą ciągną pod górę rozklekotany wózek a na nim jakąś skrzynię. Poleca Węgorzowi i Gaździe sprawdzić co się dzieje, Okazuje się że mężczyźnie zmarła żona a że byli bardzo biedni to miejscowy proboszcz odmówił pochówku i kazał sklecić skrzynię a kobietę samemu pochować co też właśnie się działo. Abuś nie namyślając się wysłał Węgorza do Dowódcy czyli ŁOSIA. ŁOŚ wraz z żołnierzami przyszedł w krótkim czasie na miejsce a po wysłuchaniu relacji mężczyzny polecił wszystkim udać się do wsi a tak na prawdę bezpośrednio do księdza. Na miejscu ksiądz został "wyspowiadany" i otrzymał polecenie zorganizowania należytego godnego pogrzebu z udziałem całej społeczności. Tak też się stało a po zakończonej uroczystości ksiądz w obecności swoich parafian dostał polecenie opuszczenia spodni a następnie wymierzono mu 25 batów na goły tyłek, Od tamtej pory nikt we wsi nie skarżył się już na księdza.

Drugie zdarzenie jest już niestety tragiczne, Po rozbiciu przez UB, KBW i NKWD 4 Kompanii w bitwie pod Szczawą ŁOŚ razem z ocalałymi partyzantami udał się do sztabu zgrupowania. Był październik 1946. Na nieszczęście okazało się że jest tam również partyzant o pseudonimie KULA. Pewnej nocy w obozie wydarzyła się tragedia. Pełniący warte przy namiocie, ziemiance OGNIA , ZIMNY zauważył jakiś ruch i pociągnął serię z automatu. Okazało się że trafiony został ŁOŚ a drugiego żywego dopadł w namiocie Antek Cycoń. Antek zapytał Wszystko Jedno co jest grane a ten powiedział że przyszedł jakiś żołnierz z poleceniem by ŁOŚ stawił się pilnie u Dowódcy ale w wielkiej ciszy. Niczego nieświadomy ŁOŚ wyszedł..... Przesłuchany Wszystko Jedno przyznał się że to on obudził ŁOSIA na polecenie swojego szefa z UB ale nie powie kto to jest, Wszystko Jedno został rozstrzelany a dowództwo bojąc się reakcji żołnierzy po przypadkowej śmierci uwielbianego przez partyzantów EDKA podjęło narrację że Edek zginął bo chciał zabić Ognia. Była jeszcze jedna narracja że został zabity za pijaństwo a tą durną narrację wpuścił wśród partyzantów,,,,, o tym innym razem. Dowództwo Oddziału podejrzewało że w obozie nadal przebywa prawdziwy prowokator ale nie miało pewności który to. Po tym zdarzeniu Ogień rozesłał partyzantów ŁOSIA którzy byli jeszcze przy sztabie do innych Kompanii, a przede wszystkim do 3 - ciej Henryka Głowińskiego. Nie wiedział jednak że wśród nich był zdrajca który przyczynił się również do śmierci GROŹNEGO. Na początku 1947 roku zostaje w wyniku UB - eckich zasadzek złapanych kilku partyzantów z 3 Kompanii, Jest nim też Węgorz. Zostaje zawieziony na UB w Rabce. Z celi zostaje wyprowadzony na przesłuchanie. Wchodząc do pokoju przesłuchań struchlał, za stołem w mundurze porucznika siedział jego kolega z oddziału, ten który zaprowadził go do partyzantów a konkretnie do samego ŁOSIA. Był to KULA , IGNACY WACŁAWIK.

Pan Edzio nigdy oficjalnie nie zdradził co to za gagatek go przesłuchiwał. Z opowieści pana Edzia pamiętam jak KULA zaczynając przesłuchanie powiedział : wykończyłem ŁOSIA i GROŹNEGO teraz przyjdzie kolej na SKAŁĘ i POWICHRA a na końcu dorwę OGNIA.

Po latach a dokładnie pod koniec lat 70 tych a jeszcze dokładniej w 1979 roku miałem wątpliwy zaszczyt po raz pierwszy poznać Stanisława Wałacha oraz jego szarą eminencję i prawą rękę jak sam mówił czyli opisanego wcześniej KULĘ. To też dłuższa i ciekawa historia która zostanie umieszczona w piszącej się książce.

Rok 2019/20 - powoli z synową siostry ŁOSIA, panią Wandą przywracamy pamięć i prawdziwą historię tego młodziutkiego WIELKIEGO PATRIOTY. Być może już w tym roku uda się ekshumować szczątki EDWARDA RELIGI, ŻBIKA< ŁOSIA,

jesteśmy mu to winni.

Tak na koniec tej opowieści - to ŁOŚ z rozkazu OGNIA udał się na wschód w rodzinne strony do ZAPORY aby uzgodnić szczegóły planowanej wspólnej akcji mającej na celu zabicie Bolesława Bieruta.

WIECZNA CZEŚĆ I CHWAŁA BOHATEROM !!!