Dzisiaj jest: 2 Czerwiec 2020        Imieniny: Marianna, Marzena, Erazm
IPN: Prośba o pomoc  w ustaleniu krewnych  Tadeusza Stankiewicza

IPN: Prośba o pomoc w ustaleniu krewnych Tadeusza Stankiewicza

Biuro Poszukiwań i Identyfikacji Instytutu Pamięci Narodowej zwraca się z prośbą o pomoc w poszukiwaniach krewnych pochodzącego z Wileńszczyzny Tadeusza Stankiewicza, który został skazany na karę śmierci za działalność w…

Readmore..

Lwów: obchody 100. rocznicy urodzin św. Jana Pawła II

Lwów: obchody 100. rocznicy urodzin św. Jana Pawła II

To on z wielką miłością spoglądał w naszą stronę, wyciągając w ku nam swoje dłonie i błogosławiąc codzienność naszego trwania w wierze – powiedział abp Mieczysław Mokrzycki, który wieczorem 18…

Readmore..

Czerwcowy numer KSI (06/2020) wydany

Czerwcowy numer KSI (06/2020) wydany

Czerwcowy numer KSI wydany. W numerze m.in.: Polskie dzieci z Kresów autorami w Bibliotece NarodowejPolskie dzieci z Kresów autorami w Bibliotece Narodowej Tak spektakularnym efektem zakończył się właśnie roczny projekt,…

Readmore..

Dekompozycja Polski

Dekompozycja Polski

/ Ród Longchamp de Berier https://kuriergalicyjski.com/images/2011/HISTORIA/Biografie/Rodzina_Long_slub_A.jpg Ród Longchamp de Berier wywodzi się z osiadłej w Polsce hugenockiej rodziny francuskiej, która emigrowała po odwołaniu przez Ludwika XIV edyktu nantejskiego. Już pierwszy…

Readmore..

MEDUCHA Kościół Matki Bożej Różańcowej

MEDUCHA Kościół Matki Bożej Różańcowej

/ Meducha kościół Matki Bożej Różańcowej gmina: Delejów powiat: stanisławowski województwo: stanisławowskie Na historycznej ziemi halickiej sięgającej początków Rzeczypospolitej, 30 km od Stanisławowa wśród pagórków, łąk, pól i stawów, rzadziej…

Readmore..

" Echo" - książka o Wołyniu, którego nie ma, dostrzeżona w USA

/ Miejsca, których nie ma / Maksymilian Rigamonti Przyznaję, że nie dostrzegliśmy w porę książki "Echo" duetu dziennikarsko-fotograficznego RigamontiRazy2, którą wydał Press Club Polska w 2018 roku, czyli w 75…

Readmore..

CIEMNIEJSZE OBLICZE UKRAINY

CIEMNIEJSZE OBLICZE UKRAINY

/ Wiatrowycz w pozie a’la Mussolini. Na szczęście dzisiaj już były szef ukraińskiego IPN. Incydent z zablokowaniem upamiętnienia cichociemnych pokazał obecną dominację silnie nacjonalistycznego ducha państwa ukraińskiego Zapowiadało się godnie…

Readmore..

Genialny samouk twórcą „Lwowskiej Szkoły Matematycznej”

Genialny samouk twórcą „Lwowskiej Szkoły Matematycznej”

/ Prof. Stefan Banach w wieku 52 lat, Lwów 1944 Nigdy nie ukończył studiów, a w wieku 30 lat był już profesorem Uniwersytetu Jana Kazimierza we Lwowie. Niniejszy artykuł to…

Readmore..

Białorusini z Polski  zebrali sprzęt medyczny do walki z wirusem w kraju

Białorusini z Polski zebrali sprzęt medyczny do walki z wirusem w kraju

 Białorusini z Polski zebrali sprzęt medyczny do walki z wirusem w krajuPrzekazać sprzęt medyczny na Białoruś pomogła ambasada w Warszawie i konsulat w Białymstoku.W ramach ruchu #ByCovid19 przedstawiciele białoruskiej diaspory…

Readmore..

Rody Ormian w gospodarstwie polskim

Rody Ormian w gospodarstwie polskim

/ By http://www.aeiou.at/aeiou.encyclop.b/b030720.htm, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=922651 Na tych to tedy czwartkach tańczyło się bostona, trochę flirtowało , zjadało znakomite sorbety i ciastka ormiańskie, chatłamajki, przy wybornej herbacie lub kawie,…

Readmore..

RZEŹNIK Z WOŁYNIA BOHATEREM  KRAINY.

RZEŹNIK Z WOŁYNIA BOHATEREM KRAINY.

/ Roman Szuchewycz ukraiński bohater 12 pażdziernika 2007 r Roman Szuchewycz. "Taras Czuprynka" otrzymał pośmiertnie tytuł Bohatera Ukrainy, przyznany przez prezydenta Wiktora Juszczenkę, sympatyka faszystowskiej UPA. W ubiegłym roku z…

Readmore..

Dowody zbrodni UPA   w Mogielnicy  województwo tarnopolskie 1944 r.

Dowody zbrodni UPA w Mogielnicy województwo tarnopolskie 1944 r.

/ Zdjęcie przedstawia „weterana „, sotnika- UPA Myrosława Symczycza. Mogielnica – wieś w rejonie trembowelskim obwodu tarnopolskiego, założona w 1564 r. W II Rzeczypospolitej miejscowość była siedzibą gminy wiejskiej Mogielnica…

Readmore..

Rody Ormian w gospodarstwie polskim

/ By http://www.aeiou.at/aeiou.encyclop.b/b030720.htm, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=922651

Na tych to tedy czwartkach tańczyło się bostona, trochę flirtowało , zjadało znakomite sorbety i ciastka ormiańskie, chatłamajki, przy wybornej herbacie lub kawie, a przy tym poznawało prawie całe nasze ormiańskie towarzystwo ziemiańskie. Bywali tam Antoniewicze, Kajetanowicze, Krzysztofowicze, Theodorowicze, Bohdanowicze i Bogdanowicze, Bohosiewicze, Łukasiewicze, Issakowicze, Abrahamowicze, Negrusze, Passakasy, Ohanowicze, Agopsowicze i Agopszowicze i Torosiewicze, wszystko Roszki, nie tylko z dawnego rycerstwa ormiańskiego, ale posesjonaci i herbowa szlachta polska.

Byli oni istotnie całą duszą Polakami, najlepszymi synami przed paruset i więcej laty przybranej ojczyzny, doskonali gospodarze, zdolni, zamożni i ofiarni –zacne rody Ormian przybyłe na polskie ziemie w XIII/XIV wieku  wspomina przedstawiciel równie zacnego rodu Longchamp de Berier (Bogusław Longchamp de Berier, Wspomnienia 1884-1918)

W gospodarstwie polskim Ormianie nasi stanowili czynnik wysoce dodatni. W młodości swej, dając upust temperamentowi, niekiedy nawet rozrzutni, z ustatkowaniem się, sprytem, żartobliwością, zdolnościami administracyjnymi i zmysłem realnym sowicie nadrabiali nadszarpniętą fortunę, z której jednak nie skąpili wcale na cele narodowe czy humanitarne. Natomiast nigdy nie godzili się na naruszenie swych praw i zawsze bronili z niesłychanym wprost uporem każdej należnej im choćby najdrobniejszej, rzeczy, posuwając się często aż do pieniactwa.
Ci nawet, którzy dziesiątki tysięcy wydawali na cele narodowe, charytatywne lub na protegowanie , nawet ci, którzy przegrywali poważne sumy (gdyż wielu z nich lubiło grę), ci sami latami całymi walczyli o każdy grosz niesłusznie wymierzonego im podatku, okazując przy tym gruntowną znajomość austriackich ustaw podatkowych.

Jeden z najwybitniejszych Ormian galicyjskich sięgnął w latach siedemdziesiątych ubiegłego stulecia aż do samych podstaw austriackiego systemu podatków realnych. Rząd austriacki przeprowadził wówczas kataster nieruchomości w państwie, a więc pomiar wszystkich gruntów, skreślił ich mapę w wielkiej skali, ponumerował na niej wszystkie parcele w każdej gminie, oznaczył i dokonał ich klasyfikacji, a wreszcie uzgodnił stan rzeczywisty z księgami gruntowymi. Była to praca iście egipska, jeśli zważyć, że miernictwo nie rozporządzało wtedy takimi instrumentami jak obecnie. Dzieła jednak dokonano.
Otóż tym właśnie zajął się specjalnie Kornel Krzeczunowicz. Do tej ochotniczej, własnym wyłącznie nakładem w interesie publicznym przedsięwziętej pracy, zabrał się gruntownie.
Stworzył w swym domu we Lwowie specjalne biuro, w którym zajmował dziesiątki ludzi. Często sam klęczał na mapach rozłożonych na podłodze i kontrolował i poprawiał urzędowe elaboraty, walcząc o jak najkorzystniejsze załatwienie dla Małopolski. W końcu doprowadził do dymisji kierującego katastratem hofrata.
Kontrolował i poprawiał bezlitośnie nie tylko austriackich urzędników i autorów katastru. Z równą dokładnością i spokojnym uporem, nigdy niczym nie wyprowadzony z równowagi, kontrolował i swoich pracowników. Płacąc im znakomicie wymagał od nich zupełnej ścisłości w pracy. Angażował do niej młodzież ziemiańską przy każdej nadającej się sposobności. I humor i dokładność w tej ormiańskiej rodzinie przeszły na następne pokolenia, na synów i wnuków.

Dobrze zasłużyli się polscy Ormianie swej nowej ojczyźnie. Nie tylko w początkach, wykupując z jasyru pogańskiego jej synów, nie tylko w dawnej Rzeczypospolitej i w czasach niewoli wiekową, nigdy niezawodną lojalną służbą i niezachwianą wiernością, nie tylko dając nam najlepszych kapłanów, mężów stanu i obywateli. Nie szczędzili też oni, słusznie uchodzący za wyjątkowo bystrych w handlu i w sprawach finansowych a niesłusznie za materialistów, wielkich ofiar majątkowych na cele ogólnonarodowe. Fundacje i stypendia Abrahamowiczów, Torosiewiczów, Zachariasiewiczów i wielu innych powstawały i służyły Polakom tak obrządku ormiańskokatolickiego, jak i łacińskiego, także i w odrodzonej Polsce i wielkie społeczeństwu oddawały usługi. (Bogusław Longchamp de Berier, Wspomnienia 1884-1918)

Dlaczego telewizja nie kontroluje swoich pracowników i pozwala, by  Dobromir Rodziewicz jak za PRL zachwalał komunistyczne rody Kiszczaków, Jaruzelskich, Geremków itp. , które Polskę zrujnowały i wyprzedały, zmuszając miliony zacnych Polaków do emigracji lub skazując ich na dziedziczoną biedę, a ich mentalni polskojęzyczni potomkowie dalej chcą to czynić nawołując do puczu? Czy to nie oni powinni finanse zdobyte na grabieży naszego wspólnego, narodowego majątku  przeznaczyć na walkę z obecną epidemią zamiast domagać się budżetowych środków, które pochodzą z podatków ograbionych przez nich Polaków?
Czy nie czas pokazywać przykłady uczciwych, społecznych działań na rzecz wspólnoty narodowej, pokazywać wzajemną życzliwość i szacunek na przykładzie odnoszenia się husyckiego rodu Longchamp de Berier do rodu Ormian? Kiedy do rad programowych i zarządów zasiądą specjaliści a nie karierowicze odporni na wiedzę stanowiący V kolumnę?

24 kwietnia 2020 roku to kolejna bardzo bolesna dla wszystkich Ormian 105 rocznica LUDOBÓJSTWA dokonanego na narodzie ormiańskim w 1915 roku przez Turków.
W czasie II wojny światowej polscy Ormianie doświadczyli razem z narodem polskim kolejnego okrucieństwa, strzał w tył głowy, zsyłki do niemieckich obozów koncentracyjnych, do sowieckich łagrów, ludobójstwo ukraińskich nacjonalistów i wypędzenie z ojczyzny, w której prawa i przywileje  zagwarantował im król Kazimierz Wielki.