Dzisiaj jest: 1 Październik 2020        Imieniny: Danuta, Igor, Remigiusz
KALENDARIUM LUDOBÓJSTWA PAŹDZIERNIK 1945

KALENDARIUM LUDOBÓJSTWA PAŹDZIERNIK 1945

1 października 1945 roku: W nadleśnictwie Krowica pow. Lubaczów zabity został przez UPA Polak, leśniczy Jan Rübenbauer. (Edward Orłowski, w: http://www.krosno.lasy.gov.pl/ documents/149008/17558056/martyrologium+le%C5%9Bnik%C3%B3w+2013.pdf). W przysiółku Łączki należącym do wsi Sielnica pow.…

Readmore..

Październikowy numer KSI (10/2020) wydany

Październikowy numer KSI (10/2020) wydany

W numerze: Kresy II RP za pierwszego Sowieta...strona 1 i dokończenie na 10 Pandemiczne spotkanie kresowian Świątniki 2020...strona 5 KRESOWIAK KTÓRY WZBIŁ SIĘ KU NIEBU...strona 23 Ponadto w gazecie: Zmarł…

Readmore..

UKRAIŃSKIE OFIARY OUN - UPA.  DR WIKTOR POLISZCZUK - Dla KSI Aleksander Szumański

UKRAIŃSKIE OFIARY OUN - UPA. DR WIKTOR POLISZCZUK - Dla KSI Aleksander Szumański

Wychodzę z założenia, ze słuchacze obeznani są z podstawowymi pojęciami oraz nazwami dotyczącymi opracowanego przeze mnie tematu, stąd operować w nim będę powszechnie znanymi skrótami, będącymi nazwami struktur nacjonalizmu ukraińskiego.…

Readmore..

Zapomniana  „Bitwa nad Niemnem”

Zapomniana „Bitwa nad Niemnem”

Szczeciński IPN w 2020 r. w ramach serii broszur popularnonaukowych „Największe bitwy wojny polsko-bolszewickiej 1919–1921" wydał ( do bezpłatnego pobrania, link https://bit.ly/2ZzOjWI ): opracowanie prof. Macieja Krotofila na temat znaczenia…

Readmore..

Dom Kresy zaprasza na spotkanie autorskie z dr. Waldemarem Wołkanowskim

Dom Kresy zaprasza na spotkanie autorskie z dr. Waldemarem Wołkanowskim

Szanowni Państwo, tym razem audycja będzie wileńska, ponieważ przypomnimy akcję czterech premierów pod Bezdanami, a naszym gościem będzie - zapowiadany już wcześniej - Waldemar Wołkanowski, znawca i miłośnik Wilna, który…

Readmore..

Philip Marsden, „Dom na Kresach. Powrót”  i tajemnice irlandzko-rosyjsko-polskiego rodu ziemiańskiego

Philip Marsden, „Dom na Kresach. Powrót” i tajemnice irlandzko-rosyjsko-polskiego rodu ziemiańskiego

„Dom na Kresach. Powrót” angielskiego pisarza Philipa Marsdena to wspaniała, nostalgiczna opowieść o świecie, który zaginął we wrześniu 1939 r. To jedna z najpiękniejszych opowieści o polskich Kresach, jakie w…

Readmore..

”Ostatni Kmicic II RP”

”Ostatni Kmicic II RP”

Wydawnictwo „Mireki” wydało w 2013 r. książkę Marka Cabanowskiego o polskim i białoruskim dowódcy, generale Stanisławie Bułak-Bałachowiczu. Wydawca prezentuje fragmenty książki: "Jest to typowy warchoł i partyzant, lecz doskonały żołnierz,…

Readmore..

Gdy umiłowanie Rzeczypospolitej  i historii jest fikcją

Gdy umiłowanie Rzeczypospolitej i historii jest fikcją

/ Orleta Przemyskie Miejscowość Zadwórze, pamiętna rzezią Orląt polskich w 1920 roku, leży we wschodniej połaci Małopolski, na wschód od Lwowa, w pobliżu Glinian. Parafię rzymsko-katolicką w Glinianach założył król…

Readmore..

Bitwa nad Niemnem wrzesień-październik 1920 roku

Bitwa nad Niemnem wrzesień-październik 1920 roku

Opracowanie pod p/w tytułem zostało wydane w 1926 r. przez Wojskowy Instytut Naukowo-Wydawniczy w Warszawie. Opracował pułkownik Sztabu Generalnego: Tadeusz Kutrzeba. W 2018 r. Wydawnictwo "Napoleon V" wydało tą pozycję…

Readmore..

Ślady Polskości na Kresach -KARASIN KRWIĄ NASIĄKNIĘTY

Ślady Polskości na Kresach -KARASIN KRWIĄ NASIĄKNIĘTY

/ Sks. Bronisław Antoni Reroń Fot GTKRK Jest takie miejsce na Wołyniu, dzisiaj zapomniane gdzie czas się zatrzymał. Wieś schowana w lasach wśród bagien leżąca około 20 km za Maniewiczami…

Readmore..

Moje Kresy -Alfred Michalak cz.3

Moje Kresy -Alfred Michalak cz.3

/ 1953 Alfred Michalak w wojsku w Wadowicach Kierownikiem młyna w Prusach był oczywiście niemiecki urzędnik. Pracowali w nim między innymi tacy mieszkańcy Prus jak : Józef Drozd, Franciszek Preis,…

Readmore..

Z cyklu wyciągnięte z szuflady:

Z cyklu wyciągnięte z szuflady: " Przeżycia rodziny Bartoszewskich z Radowicz "

WOŁYŃ 1943 W rok 1943 wkroczyliśmy pełni smutku i napięcia. Sytuacja jaka zaistniała trzymała nas w niepewności, co dalej będzie ? Mało tego, że trzech braci: Adolf, Piotr i Antoni…

Readmore..

Ktokolwiek coś wie o mordzie UPA w Zarzeczu k/Delatyna ,pow. Nadwórna, woj. stanisławowskie?

Zadzwonił do mnie pan Jan Białoskórski z Krakowa z uwagami i prośbą o pomoc. Po tym co mi opowiedział poprosiłem o spisanie tego i przesłanie na podany adres mailowy. Prezentuję nadesłany materiał: "Według relacji mojej cioci Sylwii Oleńskiej, w nocy 17/18 października 1944 r, w Zarzeczu k/Delatyna (pow. Nadwórna, woj. stanisławowskie) grupa zamaskowanych banderowców ubranych w niemieckie i ukraińskie mundury, zamordowała mojego dziadka Mieczysława Oleńskiego, jego żonę a moją babcię Marię Oleńską (z d. Barylak), oraz jej matkę a moją prababcię Marię Barylak - Przygrodzką (z d. Bojan). Dom wraz z ciałami spalili. 

W notatkach rodzinnych znalazłem informację że tej samej nocy (17/18.10.1944) gdy zamordowano trzy osoby z mojej rodziny, ci sami banderowcy zastrzelili w jej domu sąsiadkę p. Swaczyńską (miała 60 lat) i p. Witkowskiego, który wynajmował się do młócenia. Również tej nocy banderowcy spalili jeszcze pięć polskich domów. Informatorem który wskazał banderowcom (nie pochodzili z okolicznych miejscowości) dom Oleńskich był prawdopodobnie Ukrainiec z Zarzecza p. Josypczuk (w r 1999 rozmawiała z nim moja krewna - do niczego się nie przyznawał). W tym czasie banderowcy zamordowali dwanaście osób z rodziny Zawiślaków (uratował się tylko ojciec rodziny) i rodzinę Aleksiewiczów, których związali drutami i wywieźli do lasu.  Szefem miejscowego sztabu banderowców był wtedy major "Prut" (Petro Wacyk) zabity przez NKWD 1.03.1946 k/wsi Pacykiw (woj. Stanisławowskie). Obecnie jest to lokalny bohater, jest ulica jego imienia w Zarzeczu oraz obelisk z tablicą.  Zdaję sobie sprawę z tego że pomocy prawnej z Ukrainy nie będzie, bo tam te sprawy są przedawnione, ale piszę do Pana Prokuratora ( IPN Wrocław-red) bo nie wiem kto może się tymi sprawami jeszcze interesować -ja mam 80 lat i mało sił. Może ktoś sporządzi listę ofiar, bo grobów polskich w Zarzeczu już nie ma. Proszę o informację i ewentualne wskazówki co można jeszcze zrobić.

   Jerzy Białoskórski, 30-424 Kraków, ul. Kościuszkowców 7A, tel. 792 444 705. PS. Ten tekst wysłałem też do IPN we Wrocławiu stąd odniesienia do Prokuratora (Konrada Bieronia)."

Rozmawiałem na temat tej zbrodni z panem Stanisławem Żurkiem, który od lat zbiera dane o zbrodniach OUN-UPA, publikując między innymi w KSI  "Kalendarium " tych zbrodni. Stwierdza on, że nigdzie nie ma danych na temat zbrodni w tej miejscowości. Przy okazji wyjaśnia, że  "w książce: Szczepan Siekierka, Henryk Komański, Eugeniusz Różański: "Ludobójstwo dokonane przez nacjonalistów ukraińskich na Polakach w województwie stanisławowskim 1939 – 1946” , Wrocław, bez daty wydania, ale w roku 2007. znajdują się krótkie informacje dotyczące wsi sołeckiej Zarzecze, która należała do parafii i gminy Delatyn (na stronie 352). W 1921 roku na 3064 mieszkańców było w niej 2917 Rusinów, 80 Polaków i 67 Żydów. Zapewne więc w czasie wojny Polaków było niewiele ponad 100 osób, o ile nie było wywózek na Sybir. Znajduje się tam informacja, że w marcu i kwietniu 1944 r. podczas napadów bandytów z UPA zostało zamordowanych 20 Polaków – mieszkańców wsi ( s. 352). W zestawieniu na s. 354 wykazane jest 30 osób zamordowanych, 100 osób wypędzonych/wysiedlonych oraz 25 opuszczonych/spalonych zagród. Nie ma z tej wsi żadnej relacji świadka, wykazani są jako świadkowie: Walenty Garczyński z Delatyna oraz ks. Jan Krukowski z Delatyna. W wykazie parafii występuje w Delatyniu ksiądz Walenty Garczyński oraz Jan Krukowski jako katecheta (s. 330). Nie wiem, czy ktoś z Polaków został pochowany na cmentarzu i ich dane znajdują się w parafialnej księdze zgonów – o ile ona ocalała i jest do niej dostęp."

Reasumując muszę powiedzieć, że nie jest to odosobniony przypadek, kiedy nasi czytelnicy zwracają uwagę na zbrodnie OUN-UPA nigdzie nie odnotowane. Dlatego zwracamy się w imieniu pana Jana Białoskórskiego z gorąca prośbą o pomoc tych którzy czytając nasz serwis mogą coś w sprawie dodać, by zachować  w pamięci tych o których jeszcze nikt się nie upomniał.