Dzisiaj jest: 18 Sierpień 2019        Imieniny: Helena, Ilona, Bogusław
płk prof. Władysław FILAR odszedł na Wieczną Wartę

płk prof. Władysław FILAR odszedł na Wieczną Wartę

Władysław FILAR, przed powstaniem 27. WDP AK, od 14 grudnia 1943 na rozkaz konspiracji podjął służbę w złożonym z Polaków 107 batalionie Schutzmannschaft, stacjonującym w niemieckich koszarach w Maciejowie, przeniesionym…

Readmore..

ŻYDOWSKIE POGOTOWIE RATUNKOWE ABRAHAMA GANCWAJCHA. HISTORIA. ZAGŁADA POLAKÓW I ŻYDÓW WE LWOWIE

ŻYDOWSKIE POGOTOWIE RATUNKOWE ABRAHAMA GANCWAJCHA. HISTORIA. ZAGŁADA POLAKÓW I ŻYDÓW WE LWOWIE

/ Więzienie „Brygidki” (Klasztor św. Brygidy), Lwów - 1941 rok. lwowskie - Fotopolska Bezpośrednio po wkroczeniu Niemców do Lwowa po 22 czerwca 1941 roku błyskawicznie utworzona policja ukraińska z batalionem…

Readmore..

„Łączy nas Wilno”, czyli II Światowy Zjazd Wilniuków

„Łączy nas Wilno”, czyli II Światowy Zjazd Wilniuków

/ Wystawa „Co kryły walizki repatriantów?” podczas I Światowego Zjazdu Wilniuków przypomniała o losach ludzi, którzy z różnych względów musieli opuścić rodzinne miasto Fot. Marian Paluszkiewicz Poniżej publikujemy materiał nadesłany…

Readmore..

Atamania UPA 2

Atamania UPA 2

/ d-ca batalionu Nachtigall Roman Szuchewycz Obecnie politykierzy w Polsce usiłują zataić i zafałszować działalność OUN - UPA oraz nie ujawniać ich współpracy z hitlerowskim Niemcami - hitlerowskim faszyzmem.Wiedza o…

Readmore..

IX Międzynarodowe Spotkanie Miłośników Ziemi Wołyńskiej i Kresów Wschodnich  - Świątniki 2019

IX Międzynarodowe Spotkanie Miłośników Ziemi Wołyńskiej i Kresów Wschodnich - Świątniki 2019

/ Uczestnicy VIII ubiegłorocznego międzynarodowego spotkania Tradycyjnie w drugi weekend września we wsi Świątniki gm. Sobótka, u stóp góry Ślęza, odbędą się dwudniowe uroczystości i spotkanie kresowian niemal z całej…

Readmore..

Banderowiec kopnął krzyż i  rozwalił świeży grób  męczenników z Dominopola

Banderowiec kopnął krzyż i rozwalił świeży grób męczenników z Dominopola

/ Zdjęcie: Lucyna Schiesler z d. Różycka 19 lipca 2011 r. w miejscowości Gościm na Ziemi Lubuskiej wraz z dziećmi i wnukami. Teraz i w tych godzinach nocnych właśnie 76…

Readmore..

100. rocznica zakończenia wojny polsko - ukraińskiej

100. rocznica zakończenia wojny polsko - ukraińskiej

/ Naczelna komenda obrony Lwowa w 1918 roku fot. Wikimedia Commons. Polacy na tym terenie przez siedem pokoleń marzyli i walczyli o odrodzenie Najjaśniejszej Rzeczypospolitej. 1 listopada 1918 r. przedstawiciele…

Readmore..

Największa banderowska zbrodnia w Bieszczadach

Największa banderowska zbrodnia w Bieszczadach

O tej zbrodni nie ma wzmianki nawet w monografii Szczepana Siekierki, Henryka Komańskiego i Krzysztofa Bulzackiego „Ludobójstwo dokonane przez nacjonalistów ukraińskich na Polakach w województwie lwowskim 1939 – 1947” wydanej…

Readmore..

CZERWCOWE EGZEKUCJE W LWOWSKICH WIĘZIENIACH

CZERWCOWE EGZEKUCJE W LWOWSKICH WIĘZIENIACH

/ Zwłoki ofiar na podwórzu więzienia przy ul. Łąckiego By nieznany - ÖNB, Domena publiczna, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=30102968 O wojnie niemiecko-bolszewickiej dowiedział się Lwów wczesnym rankiem w niedzielę, 22 czerwca 1941 roku,…

Readmore..

Wspólna historia Polaków  i Czechów z Wołynia

Wspólna historia Polaków i Czechów z Wołynia

Ukazało się wiele publikacji o pięknej symbiozie współżycia wielu narodowości na Wołyniu. Dziś takiego Wołynia już ponad 70 lat niema. Czesi podobnie jak Polacy pamiętają nie tylko okres rozkwitu ,…

Readmore..

SZCZECIN 11.07.2019. OFIARY BEZ GROBÓW  WOŁAJĄ O PAMIĘĆ

SZCZECIN 11.07.2019. OFIARY BEZ GROBÓW WOŁAJĄ O PAMIĘĆ

Po raz kolejny w Szczecinie odbyły się uroczystości upamiętniające 11 lipca 1943 roku - apogeum ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów z pod znaku OUN i UPA w latach 1939 –…

Readmore..

Kibice z całej Polski ponownie wesprą dzieci na kresach !

Kibice z całej Polski ponownie wesprą dzieci na kresach !

Już po raz kolejny Ogólnopolskie Stowarzyszenie Polscy Kibice dla Kresowiaków organizuje zbiórkę przyborów szkolnych dla polskich dzieci na dawnych ziemiach II Rzeczpospolitej.Po udanych wyjazdach do Lwowa oraz Wilna w ubiegłych…

Readmore..

NON OMNIS MORIAR - NIE WSZYSCY UMRĄ ZAPOMNIANA POETKA Z RÓWNEGO - ZUZANNA GINCZANKA

Ze starej, czarno-białej fotografii z 1938 roku patrzy na nas uśmiechnięta, piękna młoda kobieta o dużych, ciemnych oczach... Przyszła na świat w Kijowie w 1917 roku, w rodzinie zasymilowanych, rosyjskich Żydów. Jej rodzice wyjechali do Polski niedługo po wybuchu rewolucji październikowej i zamieszkali w Równem na Wołyniu. W domu mówiło się po rosyjsku, ale nasza bohaterka samodzielnie nauczyła się języka polskiego...
Zuzanna Ginczanka zaczęła pisać wiersze już w wieku 10 lat. Te pierwsze opublikowane ukazywały się w gimnazjalnej gazetce „Echa szkolne”. Za namową Juliana Tuwima wzięła udział w konkursie poetyckim w 1934 roku, ogłoszonym przez „Wiadomości Literackie” i zdobyła w nim wyróżnienie. Wiosną 1935 roku rozpoczęła współpracę z „Wiadomościami Literackimi”; należała do kręgu Skamandrytów.

Po ukończeniu gimnazjum przeniosła się do Warszawy, gdzie rozpoczęła studia pedagogiczne. Powszechnie podziwiana za swój talent i urodę, stała się legendą przedwojennej stolicy. W 1936 roku wydała swój jedyny tomik poezji zatytułowany „O centaurach”. Po wybuchu II Wojny Światowej uciekła z Warszawy do Lwowa...
Po wkroczeniu Niemców do Lwowa w czerwcu 1941 roku ukrywała się w tym mieście do 1943 roku. Z tego okresu pochodzi wiersz „Non omnis moriar”. Utrwaliła w nim nazwisko właścicielki mieszkania, w którym się ukrywała - gospodyni Chominowej (która wkrótce ją wydała). Udało się jej jednak uciec do Krakowa. Jesienią 1944 roku wskutek kolejnego donosu sąsiadów została aresztowana przez Gestapo. Zginęła najprawdopodobniej wiosną 1944 roku (a więc na krótko przed wkroczeniem Armii Czerwonej), rozstrzelana na terenie niemieckiego obozu koncentracyjnego KL Płaszów. W chwili śmierci miała 27 lat...

W artykule Małgorzaty Olszewskiej „Zuzanna Ginczanka” z grudnia 2007 roku (Culture.pl) znalazłem poniższy fragment:

„(...) Młodzieńcze wiersze Ginczanki - zmysłowe, głoszące pochwałę życia i nieraz drastycznie odwołujące się do kobiecej biologii i fizjologii - wyrastają z buntu przeciw mieszczańskiemu wychowaniu. (...)
Od początku swojej drogi twórczej Ginczanka opisuje świat również przez odwołania do mitów i tradycji kultury: mitologii Dalekiego Wschodu (wczesny cykl „Chińskie bajki o La-licie” - gejszy ulepionej z gliny i ożywionej przez zakochanego mężczyznę), mitologii starogermańskiej (wiersz „Zygfryd”), a także do motywów i wątków z kultury śródziemnomorskiej (np. centaury) oraz żydowskiej (wiersz „Poznanie”, którego bohaterami są Adam i Ewa; nawiązania do „Pieśni nad pieśniami”). W późniejszych utworach poetki zmysłowe doświadczanie rzeczywistości ustąpi miejsca poznawaniu świata przez pryzmat kultury. (...)”

W 2015 roku Muzeum Literatury w Warszawie pokazało wystawę czasową, upamiętniającą poetkę „Tylko szczęście jest prawdziwym życiem”. W marcu 2017 roku, w stulecie urodzin Ginczanki, na ścianie domu przy ul. Mikołajskiej w Krakowie, gdzie poetka ukrywała się przed uwięzieniem i śmiercią, wmurowano tablicę pamiątkową.

Poniżej prezentuję  wiersz Zuzanny Ginczanki „Wyjaśnienie na marginesie”, a także niezwykle poruszający utwór „Non omnis moriar”. Zbliża się pierwszy listopada i tę łacińską sentencję zobaczymy w czasie odwiedzin cmentarzy na wielu nagrobkach. Zuzanna Ginczanka nie ma swojego grobu, pamiętajmy o niej...

 WYJAŚNIENIE NA MARGINESIE

        Nie powstałam
        z prochu,
        nie obrócę się
        w proch.
        Nie zstąpiłam
        z nieba
        i nie wrócę do nieba.
        Jestem sama niebem
        tak jak szklisty strop.
        Jestem sama ziemią
        tak jak rodna gleba.
        Nie uciekłam
        znikąd
        i nie wrócę
        tam.
 Oprócz samej siebie nie znam innej dali.
        W wzdętem płucu wiatru
        i w zwapnieniu skał
        muszę
        siebie
        tutaj
        rozproszoną
        znaleźć.
        NON OMNIS MORIAR

        Non omnis moriar - moje dumne włości,
        Łąki moich obrusów, twierdze szaf niezłomnych,
        Prześcieradła rozległe, drogocenna pościel
        I suknie, jasne suknie pozostaną po mnie.

        Nie zostawiłam tutaj żadnego dziedzica,
        Niech więc rzeczy żydowskie twoja dłoń wyszpera,
        Chominowo, lwowianko, dzielna żono szpicla,
        Donosicielko chyża, matko folksdojczera.

        Tobie, twoim niech służą, bo po cóżby obcym.
        Bliscy moi - nie lutnia to, nie puste imię.
        Pamiętam o was, wyście, kiedy szli szupowcy,
        Też pamiętali o mnie. Przypomnieli i mnie.

        Niech przyjaciele moi siądą przy pucharze
        I zapiją mój pogrzeb i własne bogactwo:
        Kilimy i makaty, półmiski, lichtarze -
        Niechaj piją noc całą, a o świcie brzasku
        Niech zaczną szukać cennych kamieni i złota
        W kanapach, materacach, kołdrach i dywanach.

        O, jak będzie się palić w ręku im robota,
        Kłęby włosia końskiego i morskiego siana,
        Chmury prutych poduszek i obłoki pierzyn
        Do rąk im przylgną, w skrzydła zmienią ręce obie;

        To krew moja pakuły z puchem zlepi świeżym
        I uskrzydlonych nagle w aniołów przemieni.

    Jan Lwowski, Zuzanna Ginczanka i osoba nieznana.
    Równe na Wołyniu, wrzesień, 1933 r., fot. Muzeum Literatury.
W czasie pisania powyższego tekstu korzystałem z materiałów własnych oraz ogólnodostępnych informacji w Internecie (m.in. na stronach encyklopedii Wikipedia).

Oprac. Jarosław Kosiaty (26.10.2017)

Źródła:

http://www.nawolyniu.pl/artykuly/ginczanka.htm