Logo

Obchody Dnia Ponarskiego w Warszawie -2019r.

We wtorek 28 maja 2019r., przy Krzyżu Ponarskim na warszawskich Powązkach  odbyły się uroczystości związane z Dniem Pamięci Polaków zamordowanych w latach 1941-1944 w podwileńskich Ponarach.
W obchodach wzięli udział członkowie stowarzyszenia „Rodzina Ponarska”, przedstawiciele władz państwowych, sejmu, sejmiku mazowieckiego a także przedstawiciele władz samorządowych Warszawy.
Okazało się, że że jedynym przedstawicielem mediów był jedynie Kresowy Serwis Informacyjny a wiec 1/10 mediów z ubiegłego roku.

Ten rok jest wyjątkowy - mówiła  dr Maria Wieloch przewodnicząca Stowarzyszenia „Rodzina Ponarska” - bo Stowarzyszenie Rodzina Ponarska obchodzi 25. lecie istnienia. Przez tyle lat, sprawa zbrodni ponarskiej przebijała się do świadomości Polaków.

Ten dzień to również 75. rocznica zakończenia zbrodni ponarskiej - powiedziała dalej Maria Wieloch.

W latach 1941-1944, Niemcy wspomagani przez ochotnicze litewskie oddziały Ypatingasis būrys (Sonderkomando der Sicherheitsdienst und des SD), rekrutujące się głównie spośród szaulisów wymordowały w Ponarach ponad 100 tys. osób.
Wśród zamordowanych, od 60 do 70 tys. stanowili Żydzi ale po raz kolejny stwierdziłem brak brak przedstawicieli Żydów na warszawskich uroczystościach.

Pozostałe kilkadziesiąt tysięcy zamordowanych to Polacy (inteligencja wileńska), żołnierze Armii Krajowej, a także grupy Romów, komunistów oraz Rosjan.
Podczas uroczystości Dnia Ponarskiego w Warszawie odczytano listu Marszłaka Sejmu kierowanego na ręce Pani Prezes Marii Wieloch.  
 
Pani
dr Maria Wieloch Prezes Stowarzyszenia Rodzina Ponarska

Szanowna Pani Prezes,
 
Zbrodnia Ponarska to jedna z najbardziej przerażających, a jednocześnie najbardziej zapomnianych zbrodni popełnionych w czasie II wojny światowej. W podwileńskich lasach zostali zamordowani obywatele II Rzeczypospolitej, wśród nich byli przedstawiciele polskiej inteligencji. Ich śmierć wpisuje się w nacjonalistyczną ideologię wyniszczenia narodu polskiego i zniweczenia kulturowego dziedzictwa, zaś przemilczanie tego ludobójstwa w komunistyczną politykę historycznej niepamięci.
Przez powojenne lata Zbrodnia Ponarska nie istniała na kartach historii. Ówczesne władze dokładały wszelkich starań, by wiedza o pomordowanych została na zawsze zapomniana. Zacierano wszelkie dowody zbrodni. Jednak bolesna prawda przekazywana była z pokolenia na pokolenie, a wraz z nią zobowiązanie do zachowania pamięci i godnego uczczenia ofiar.
Zaangażowanie rodzin i przyjaciół, którzy nie ustawali w wysiłkach, by ujawnić prawdę o tysiącach zamordowanych, zaczęło po latach przymosić rezultaty. Dziś Zbrodnia Ponarska nie jest jedynie bolesnym doświadczeniem najbliższych, lecz ważnym elementem współczesnej polskiej tożsamości historycznej. Wierzę, że pamięć o „Golgocie Wileńskiej” znajdzie również trwałe miejsce w świadomości kolejnych pokoleń.
Nie mogąc wziąć udziału w uroczystości przy Krzyżu – Pomnikiem Ponarskim, w symboliczny sposób łączę się ze zgromadzonymi w modlitewnej zadumie i chylę czoła przed ofiarami zbrodni.    

Po oficjalnych przemówieniach przed Krzyżem Ponarskim na Warszawskich Powązkach złożono wiązanki kwiatów i wieńce. Recytowano także wiersze poświęcone zbrodni dokonanej pod Wilnem. Na zakończenie uroczystości, sygnalista asysty wojskowej odegrała hejnał „Śpij kolego w ciemnym grobie”.

Po obchodach Dnia Ponarskiego jak co roku odbyły się „kresowe rozmowy” z których kilka zarejestrowało oko kamery.
Podczas nagrania wydarzyła się arcyciekawa historia rodzin, w której przybyła z Litwy emerytowana Pani onkolog Krystyna Rotkiewicz spotkała po raz pierwszy Hannę Grabińską, wnuczkę prof. Aleksandra Januszkiewicza z uniwersytetu Stefana Batorego w Wilnie. Obie panie łączy wspólna historia.

Template Design © Joomla Templates | GavickPro. All rights reserved.