Dzisiaj jest: 28 Lipiec 2021        Imieniny: Wiktor, Innocenty, Aida
CZY TYLKO WE LWOWIE?  FOTOGRAFIE POLSKIE

CZY TYLKO WE LWOWIE? FOTOGRAFIE POLSKIE

Jerzy Janicki żalił się w swoich słynnych „Krakidałach”, iż bałak umiera, a szmonces już nie żyje. Z Jerzym Janickim„ Lwowskie Spotkania” przeprowadziły na ten temat długą rozmowę tytułując ją „Krakidały”,…

Readmore..

Muzyka w Barwy Kresów  wpisana - Niewiadomski

Muzyka w Barwy Kresów wpisana - Niewiadomski

Stanisław Niewiadomski - „dusza Kresów”, polski kompozytor, dyrygent, krytyk muzyczny, pedagog (ur. 4 listopada 1859 w Soposzynie, zm. 15 sierpnia 1936 we Lwowie) w swojej pracy podkreślał swoje związki z…

Readmore..

Moje Kresy. Agnieszka Lenard cz.1

Moje Kresy. Agnieszka Lenard cz.1

Urodziłam się na terenie dawnej wiejskiej gminy Wiszenka dnia 28 lutego 1922 roku w kolonii niemieckiej Walddorf. Pięknie położona miejscowość w pagórkowatym terenie na Roztoczu Janowskim w powiecie gródeckim województwa…

Readmore..

W upalną sobotę  24 lipca 1943 roku

W upalną sobotę 24 lipca 1943 roku

/ Ruiny kościoła w Kisielinie Daty zawartej w p/w tytule nie znalazłem w artykule Ewy Siemaszko " Lipiec 1943 roku na Wołyniu", ale niestety była ona w planach OUN- UPA.…

Readmore..

IPN pamięta o Polakach mieszkających na Wschodzie

IPN pamięta o Polakach mieszkających na Wschodzie

Podczas briefingu prasowego mówiliśmy o najnowszej publikacji IPN „Zostali na Wschodzie. Słownik inteligencji polskiej w ZSRS 1945–1991”. Książka ta przywraca pamięć o zapomnianych Polakach na Wschodzie, którzy z różnych przyczyn…

Readmore..

Był czerwiec 1943....

Był czerwiec 1943....

Był czerwiec 1943 roku. Powracającą do swojego domu wozem konnym z odwiedzin u swojej matki i krewnych z osady Chrobrów w pow. Łuck - Hannę Dagońską - będącą w ostatnim…

Readmore..

„MĘCZCIE ICH TAK, JAK ONI NAS MĘCZĄ”

„MĘCZCIE ICH TAK, JAK ONI NAS MĘCZĄ”

Po straszliwym ludobójstwie, popełnionym na Polakach przez bandy Ukraińskiej Powstańczej Armii i tłumy tzw. czerni (to oni byli uzbrojeni w siekiery, młoty, noże, piły, kosy, haki...) zostały wstrząsające dokumenty i…

Readmore..

Gdyby nie akcja „Wisła”, to byśmy dziś nie rozmawiali!

Gdyby nie akcja „Wisła”, to byśmy dziś nie rozmawiali!

Jakże przerażające jest to, o czym opowiada starsza Pani. Ludzie wychodzili z domu i więcej nie wracali. Uprowadzeni, o których słuch zaginął. Sąsiedzi dokonujący grabieży, napadów. Płonące wioski, bezradne patrzenie…

Readmore..

Publikacja z Kresów — zaproszenie

Publikacja z Kresów — zaproszenie

Szacuje się, że ekspatrianci z Kresów Wschodnich II Rzeczypospolitej, wysiedleni w latach 1945-1959, stanowili prawie jedną trzecią mieszkańców Ziem Zachodnich i Północnych. Ta znaczna grupa obywateli nie czuła się na…

Readmore..

Trąba powietrzna przy Tablicy Wołyńskiej...?

Trąba powietrzna przy Tablicy Wołyńskiej...?

Tylko trzy dni przetrwały kwiaty i wiązanki złożone przez uczestników Marszu Pamięci, premiera Morawieckiego i przechodniów. Tylko trzy dni przetrwały Światełka Pamięci zapalone pod Tablicą Wołyńską bo to wszystko zostało…

Readmore..

Anarchia Syrnyka  w Trykutniku  bieszczadzkim. cz.4

Anarchia Syrnyka w Trykutniku bieszczadzkim. cz.4

Edward Prus w książce Operacja „Wisła” twierdzi, że „drogę w Bieszczady otwierała UPA kompania dywizji SS „Galizien”, która właśnie skończyła służbę u hitlerowców i stała się sotnią hajdamacką.” O stacjonowaniu…

Readmore..

Lublin - relacja z obchodów 78 rocznicy Rzezi Wołyńskiej

Lublin - relacja z obchodów 78 rocznicy Rzezi Wołyńskiej

Uroczystości Narodowego Dnia Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez nacjonalistów ukraińskich na obywatelach II Rzeczypospolitej Polskiej zorganizował Instytut Pamięci Narodowej, Lubelski Urząd Wojewódzki oraz przedstawiciele budowy Pomnika Wołyńskiego. Obchody 78 rocznicy…

Readmore..

Obchody Dnia Ponarskiego w Warszawie -2019r.

We wtorek 28 maja 2019r., przy Krzyżu Ponarskim na warszawskich Powązkach  odbyły się uroczystości związane z Dniem Pamięci Polaków zamordowanych w latach 1941-1944 w podwileńskich Ponarach.
W obchodach wzięli udział członkowie stowarzyszenia „Rodzina Ponarska”, przedstawiciele władz państwowych, sejmu, sejmiku mazowieckiego a także przedstawiciele władz samorządowych Warszawy.
Okazało się, że że jedynym przedstawicielem mediów był jedynie Kresowy Serwis Informacyjny a wiec 1/10 mediów z ubiegłego roku.

Ten rok jest wyjątkowy - mówiła  dr Maria Wieloch przewodnicząca Stowarzyszenia „Rodzina Ponarska” - bo Stowarzyszenie Rodzina Ponarska obchodzi 25. lecie istnienia. Przez tyle lat, sprawa zbrodni ponarskiej przebijała się do świadomości Polaków.

Ten dzień to również 75. rocznica zakończenia zbrodni ponarskiej - powiedziała dalej Maria Wieloch.

W latach 1941-1944, Niemcy wspomagani przez ochotnicze litewskie oddziały Ypatingasis būrys (Sonderkomando der Sicherheitsdienst und des SD), rekrutujące się głównie spośród szaulisów wymordowały w Ponarach ponad 100 tys. osób.
Wśród zamordowanych, od 60 do 70 tys. stanowili Żydzi ale po raz kolejny stwierdziłem brak brak przedstawicieli Żydów na warszawskich uroczystościach.

Pozostałe kilkadziesiąt tysięcy zamordowanych to Polacy (inteligencja wileńska), żołnierze Armii Krajowej, a także grupy Romów, komunistów oraz Rosjan.
Podczas uroczystości Dnia Ponarskiego w Warszawie odczytano listu Marszłaka Sejmu kierowanego na ręce Pani Prezes Marii Wieloch.  
 
Pani
dr Maria Wieloch Prezes Stowarzyszenia Rodzina Ponarska

Szanowna Pani Prezes,
 
Zbrodnia Ponarska to jedna z najbardziej przerażających, a jednocześnie najbardziej zapomnianych zbrodni popełnionych w czasie II wojny światowej. W podwileńskich lasach zostali zamordowani obywatele II Rzeczypospolitej, wśród nich byli przedstawiciele polskiej inteligencji. Ich śmierć wpisuje się w nacjonalistyczną ideologię wyniszczenia narodu polskiego i zniweczenia kulturowego dziedzictwa, zaś przemilczanie tego ludobójstwa w komunistyczną politykę historycznej niepamięci.
Przez powojenne lata Zbrodnia Ponarska nie istniała na kartach historii. Ówczesne władze dokładały wszelkich starań, by wiedza o pomordowanych została na zawsze zapomniana. Zacierano wszelkie dowody zbrodni. Jednak bolesna prawda przekazywana była z pokolenia na pokolenie, a wraz z nią zobowiązanie do zachowania pamięci i godnego uczczenia ofiar.
Zaangażowanie rodzin i przyjaciół, którzy nie ustawali w wysiłkach, by ujawnić prawdę o tysiącach zamordowanych, zaczęło po latach przymosić rezultaty. Dziś Zbrodnia Ponarska nie jest jedynie bolesnym doświadczeniem najbliższych, lecz ważnym elementem współczesnej polskiej tożsamości historycznej. Wierzę, że pamięć o „Golgocie Wileńskiej” znajdzie również trwałe miejsce w świadomości kolejnych pokoleń.
Nie mogąc wziąć udziału w uroczystości przy Krzyżu – Pomnikiem Ponarskim, w symboliczny sposób łączę się ze zgromadzonymi w modlitewnej zadumie i chylę czoła przed ofiarami zbrodni.    

Po oficjalnych przemówieniach przed Krzyżem Ponarskim na Warszawskich Powązkach złożono wiązanki kwiatów i wieńce. Recytowano także wiersze poświęcone zbrodni dokonanej pod Wilnem. Na zakończenie uroczystości, sygnalista asysty wojskowej odegrała hejnał „Śpij kolego w ciemnym grobie”.

Po obchodach Dnia Ponarskiego jak co roku odbyły się „kresowe rozmowy” z których kilka zarejestrowało oko kamery.
Podczas nagrania wydarzyła się arcyciekawa historia rodzin, w której przybyła z Litwy emerytowana Pani onkolog Krystyna Rotkiewicz spotkała po raz pierwszy Hannę Grabińską, wnuczkę prof. Aleksandra Januszkiewicza z uniwersytetu Stefana Batorego w Wilnie. Obie panie łączy wspólna historia.