Dzisiaj jest: 18 Listopad 2018        Imieniny: Aniela, Klaudyna, Roman
Antypolski sojusz

Antypolski sojusz

/ Minister spraw zagranicznych Węgier Peter Szijjarto oświadczył, że Ukraina nieustannie łamie podstawowe normy i wartości, a także narusza zobowiązania międzynarodowe. Węgiersko-ukraiński konflikt związany z dyskryminacją mniejszości węgierskiej na Ukrainie…

Readmore..

Listopadowy numer KSI Nr.  11/2018 (90) wydany

Listopadowy numer KSI Nr. 11/2018 (90) wydany

W listopadowej gazecie m.in: Uroczystości ponownego pochówku gen. Bronisława Pierackiego w Nowym Sączu Nasza redakcja otrzymała notatkę - „14 października w Nowym Sączu miały miejsce uroczystości ponownego pochówku generała Bronisława…

Readmore..

Żydobanderyzm ukraiński - Żydowska Rada Ukrainy.

Żydobanderyzm ukraiński - Żydowska Rada Ukrainy.

Żydzi chazarscy, Żydzi wschodnioeuropejscy, Żydzi ruscy – wyznawcy judaizmu rabinicznego mieszkający początkowo w państwie Chazarów, od IX-X wieku obecni na Rusi Kijowskiej, a od XII wieku osiedlający się na stałe…

Readmore..

TYLKO WE LWOWIE

TYLKO WE LWOWIE

/ Jerzy Janicki. By FTW - Praca własna, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=27506454 Jerzy Janicki żalił się w swoich słynnych „Krakidałach”, iż bałak umiera, a szmonces już nie żyje. Z Jerzym…

Readmore..

RELACJE  PARTYZANTÓW KMICICA, ŁUPASZKI, RONINA ARMII KRAJOWEJ  NA WILEŃSZCZYŹNIE  III.1943 – VII.1944. Część 8

RELACJE PARTYZANTÓW KMICICA, ŁUPASZKI, RONINA ARMII KRAJOWEJ NA WILEŃSZCZYŹNIE III.1943 – VII.1944. Część 8

/ Wizerunek "Zawiszy" Wacława Szewielińskiego ukaże się na znaczkach ZAWISZA - Szewieliński Waclaw Ledwie zaklimatyzowałem się w V Brygadzie, a już 12.IX.43 r. brałem udział z plutonem „Maksa” w ataku…

Readmore..

Moje Kresy.  - Józef Wesołowski cz. 2

Moje Kresy. - Józef Wesołowski cz. 2

/ 1934r.Wacowice - rodzeństwo taty,siedzą od lewej babcia Felicja,od prawej stryj Antoni Tato po zakończeniu działań wojennych przedostał się w rzeszowskie do rodziny mamy i tam czasowo przebywał. Nie wiedział…

Readmore..

Marian Markiewicz  – żołnierz AK z Wilna

Marian Markiewicz – żołnierz AK z Wilna

 / Bracia Marian i Henryk Markiewiczowie, 1927 r. „Żegnaj Wilno, miłe miasto me rodzinnetakie piękne no i inne niż setki innych miast.Tu ma radość i niewinna moja miłośćkwitła tak jak…

Readmore..

Magdalena z Nałęcz-Gorskich Komorowska,  „Powrót do Żmudzi” (wspomnienia z Kresów)

Magdalena z Nałęcz-Gorskich Komorowska, „Powrót do Żmudzi” (wspomnienia z Kresów)

Co za urocza książka, co za uroczy pamiętnik, co za urocza Autorka! „Powrót do Żmudzi” Magdaleny z Nałęcz-Gorskich Komorowskiej przenosi nas w utracony świat dawnej szlacheckiej Żmudzi i polskiego tam…

Readmore..

Obcy w domu

Obcy w domu

/ Karol Hubert Rostworowski. Źródło - https://dziennikpolski24.pl/karol-hubert-rostworowski-slawny-za-zycia-zapomniany-po-smierci/ar/11989583 Niech ten hołd pośmiertny wobec wielkiego polskiego pisarza, wielkiego człowieka teatru i wielkiego chrześcijanina będzie jakimś spłaceniem długu, który przez powojenne pokolenie w…

Readmore..

Manipulacje dotyczące liczby ofiar ludobójstwa.

Manipulacje dotyczące liczby ofiar ludobójstwa.

Krzysztof Bulzacki w liście do pisma „Nasza Polska” z 22 lipca 2008 stwierdza: „Już na pierwszym spotkaniu polsko-ukraińskim zorganizowanym w Podkowie Leśnej pod Warszawą przez Ośrodek „Karta” w dniach 7…

Readmore..

Legenda o Wileńskich  Zagończykach i Pułku  Jazdy Tatarskiej

Legenda o Wileńskich Zagończykach i Pułku Jazdy Tatarskiej

/ Grupa żołnierzy pułku (1919) Zdjęcia: Wiki 27 września, czwartek, 12.00, w Warszawie na ul., Pawlikowskiego 2, w Klubie Kultury Seniora na Gocławiu. Tomasz Kuba Kozłowski i Dom Spotkań z…

Readmore..

Brzozdowce.  Pamięć Kresów  wiecznie żywa

Brzozdowce. Pamięć Kresów wiecznie żywa

Nakładem krakowskiego Wydawnictwa Salwator ukazała się książka „Historia i losy miasteczka Brzozdowce”, której autorem jest Stanisław Horyń. Brzozdowce to mała miejscowość położona w dolinie Dniestru, w powiecie bóbreckim w województwie…

Readmore..

Czy antybanderyzm będzie karany? Apelacja w olsztyńskim Sądzie Okręgowym

7 sierpnia w olsztyńskim Sądzie Okręgowym odbyło się posiedzenie sądu apelacyjnego w sprawie mieszkańca Olsztyna, antybanderowskiego patrioty skazanego w pierwszej instancji przez olsztyński Sąd Rejonowy za rozlepianie antybanderowskich wlepek.

O absurdalności tej sprawy pisałem w marcu w artykule „Zadenuncjowany przez pracujących w Olsztynie Ukraińców polski patriota - antybanderowiec w sądzie” *

Akt oskarżenia wystawiony przez olsztyńskiego prokuratora Adama Jaroczyńskiego dotyczył wydarzeń z 17 października 2016 r. kiedy to Robert D. rozlepiał wlepki **.

Jedna z wlepek zawierała wizerunek Stefana Bandery z naniesionym w kolorze czerwonym przekreśleniem wzorowanym na drogowym znaku zakazu, druga zaś przedstawiała płonącą wieś z napisem „UPA, ukraińscy mordercy”.

Wg. prokuratora Jaroczyńskiego,  oba te symbole stały się podstawą do wniesienia aktu oskarżenia z art. 256 oraz 267 kk bowiem jego zdaniem szerzyły mowę nienawiści.

Jaki jest koń każdy widzi i próbowanie prostowania jego podkowy w trakcie galopu to przedsięwzięcie nie tylko karkołomne oraz kuriozalne ale i śmieszne przypominające mi „obrażanie pomników” poprzez ubieranie ich w koszulki z napisem „Konstytucja”. Podczas apelacji nie dowiedziałem się w jaki sposób przekreślony znakiem zakazu wizerunek Bandery mógłby  nawoływać do nienawiści i nie dowiedziałem się też, w jaki sposób do tej nienawiści mógł nawoływać stwierdzający fakty historyczne napis „UPA – ukraińscy mordercy” umieszczony na grafice przedstawiającej płonącą wieś. Mimo braku racjonalnego dowodu do zastosowania powyższych artykułów kk, sąd rejonowy nadal utrzymuje że było to nawoływanie do nienawiści bo oskarżony posiadał w domu zakupione na Allegro nalepki wzywające do nienawiści jednak ich rozlepianie samo w sobie nie jest namawianiem do nienawiści. „Koń by się uśmiał” bo gdzie tu jakaś logika..?? Mistrzostwo krasomówstwa zademonstrowała pełnomocnik „pokrzywdzonych” która twierdziła, że naklejanie nalepek wprawdzie nie namawia do nienawiści to jednak oskarżony za „całokształt” swoich działań do takiej nienawiści namawiał. Ta sama Pani pełnomocnik pozwoliła sobie w swoim wystąpieniu użyć stwierdzenia o „rzekomej prawdzie historycznej” na jaką powoływała się obrona  a to już stanowi uzasadnienie mojego niepokoju o werdykt tego absurdalnego procesu do którego nie powinno dojść.

W mojej ocenie ta rozprawa ma stanowić precedens do „przemycenia” na terytorium Rzeczypospolitej podpisanej przez Poroszenkę ustawy uznającej prawny status bojowników o wolność - w tym członków UPA- oraz karania  wszystkich tych, którzy okazywaliby lekceważenie dla weteranów i negowali celowość ich walki.

Oczywiście można polemizować z moją subiektywną „spekulacją” jednak w ludowych porzekadłach jest mówiące wprost o tym, że „nie ma dymu bez ognia”. 20 marca 1991 roku Agencja Konsularna Rzeczypospolitej Polskiej we Lwowie przesłała do Sejmu, do Departamentu Prasy i Radia Ministerstwa Spraw Zagranicznych oraz do Instytutu Historii PAN w Warszawie liczący 60 stron maszynopisu tekst Uchwały Krajowego Prowidu Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów(OUN) podjętej 22 VI 1990 roku., która ma obejmować różne sprawy współczesne, w tym stosunek OUN jako awangardy narodu ukraińskiego – do Polski i Polaków” . Wysuwane w niej dezyderaty dają się podzielić na cztery grupy. Pierwsza z nich dotyczy polityki, druga – sposobu traktowania historii, trzecia – edukacji, czwarta zaś – życia religijnego.

Uczestnicząc w rozprawach Sądu Rejonowego i Sadu Okręgowego w Olsztynie cały czas miałem wrażenie i przeczucie, że akt oskarżenia wniesiony przeciwko Robertowi D. jest niczym innym jak realizowaniem tejże uchwały.

Za dwa tygodnie odbędzie się ogłoszenie wyroku a więc do sprawy na pewno wrócę.         

--

* - https://ksi.btx.pl/index.php/aktualnosci/503-zadenuncjowany-przez-pracujacych-w-olsztynie-ukraincow-polski-patriota-antybanderowic-w-sadzie

**- Wlepka to popularna akcja mająca na celu zaistnienie i zagospodarowanie przestrzeni publicznej treścią zamieszczonej na wlepce grafiki, która swoim formatem nie przekracza rozmiaru paczki papierosów. Takie wlepki w każdej chwili można usunąć bez pozostawienia po niej śladu co spowodowało, że "wlepkarze" przenieśli swoje akcje wlepkowe z tramwajów i autobusów -gdzie natychmiast były usuwane- na słupy, latanie, auta, wiaty przystankowe...

***- http://wolyn.org/index.php/publikacje/250-w-krgu-tzw-uchway-krajowego-prowidu-organizacji-ukraiskich-nacjonalistow.html