Nie mają czasu, bo kradną

11. 10. 05
posted by: Eugeniusz Tuzow-Lubański
Odsłony: 2855

Gospodarka Ukrainy jest zniszczona przez spuchliznę rakową – korupcję. Korupcja urzędników na wszystkich szczeblach władzy dusi bezwzględnie ukraiński biznes i społeczeństwo – oświadczył w audycji telewizji ukraińskiej „ICTV” prezes Rady Narodowego Banku Ukrainy – Petro Poroszenko.

 

Na Ukrainie dziś jest wielu wykształconych, utalentowanych i rozumnych urzędników. Jednak większość kierowniczego aparatu resortów zajmuje się tylko tym, iż kradnie. I tacy urzędnicy wysokiej rangi mają czas tylko na kradzieży w celu własnego i klanowego wzbogacenia – uważa Poroszenko. Totalna korupcja na Ukrainie jest głównym czynnikiem słabej konkurencyjności produkcji i usług. Zdaniem Poroszenki, aby prowadzić biznes na Ukrainie trzeba przynależeć albo do klanu rządzącego, albo stawiać czoło chorej na korupcję biurokracji. Najgorsze w tym wszystkim jest to, iż społeczeństwo ukraińskie przyzwyczaiło się do tak haniebnego zjawiska jakim jest korupcja. Jeżeli nie walczyć realnie z korupcją, to pożre cały kraj – stwierdza finansista Poroszenko.

I chociaż nowe kierownictwo prezydenta Wiktora Janukowycza na każdym kroku ogłasza wojnę korupcji, zdaniem niezależnych ekspertów, korupcja na Ukrainie tylko rośnie, bo walka z nią jest generalnie deklaracyjna.

Eugeniusz Tuzow-Lubański, Kijów