Do wolonatriuszy

Poszukujemy wolontariuszy do prowadzenia na FB tematycznych fanpage. Zgłoszenia ślijcie na adresy z zakładki "Napisz do nas".

Szlak bojowy 27 WDP AK

 

Dołacz do akcji

Logowanie

 

W  dniu  19  czerwca  1981  r.  w  Warszawie  w  siedzibie  Instytutu  Historii  PAN  od­

była  się  sesja  naukowa  poświęcona  dziejom  27  Wołyńskiej  Dywizji  Piechoty  Armii  Krajowej.  Zorganizowały  ją:  Instytut  Historii  PAN  i  Instytut  Historii  Uniwersytetu  M.  Curie-Skłodowskiej  w  Lublinie. W  sesji  uczestniczyło ponad stu  byłych  żołnierzy,  podoficerów i  oficerów  dywizji.  Na  sali  między  innymi  byli  obecni:  p.o.  dowódcy  dy­wizji  i  dowódca  zgrupowania  „Gromada”  mjr  Jan  Szatowski  —  „Kowal”;  wdowa  po dowódcy  27 WDP AK  Janie  Kiwerskim Izabela  Kiwerska  z córką;  Zygmunt  Górka-Grabowski  —  „Zając”,  dowódca  I  batalionu  23  pp  AK;  inspektor  rejonu  AK  Chełm — Władysław Zalewski — „Leśnik”, „Nowina” oraz kilku dowódców kompaniiz  poszczególnych  batalionów  dywizji.  Sesja  zgromadziła  też  liczne  grono  historyków.

Obradom  przewodniczył  dyrektor  Instytutu  Historii  PAN  prof,  dr  Czesław  Madajczyk. 

                            

Organizatorzy  przygotowali  jako  materiał  sesji  opracowanie  Michała  Fijałki  27  Wołyńska Dywizja  Piechoty  AK  16.01— 26.07.1944   wydane  przez  UMCS w  Lubliniew  formie  książkowej,  a  liczącej  171  stron  druku.  Opracowanie  to  powstało  w  wy­niku  kilkuletnich  badań  M.  Fijałki  i  jego  kolegów  z  dywizji.  Autor  zebrał  szereg materiałów  źródłowych  (ze  zbiorów  WIH,  CA КС PZPR,  Studium  Polski  Podziem­nej  w  Londynie  oraz  prywatnych),  pamiętników,  wspomnień  i  relacji.  Sporządził również  szereg  oryginalnych  map,  szkiców  i  zdjęć.  W  wyniku  żmudnych  prac  udało się  Fijałce  odtworzyć  struktury  organizacyjne,  obsadę  personalną,  uzbrojenie  praż opracować  działania  bojowe  dywizji  na  Wołyniu,  Polesiu  i  Lubelszczyźnie.  Książka zawiera  również  imienne  listy  poległych  i  rannych  żołnierzy,  listę  strat  niemieckich i  polskich  oraz »kalendarium  ważniejszych  walk  stoczonych  przez  dywizję.  Uzupełnienie  opisów  stanowią  mapy, (20  sztuk),  które  podczas  sesji  w  powiększeniu  były eksponowane  w  sali  obrad,  oraz  schemat  organizacyjny  dywizji.  Opracowanie  zo­stało  przed  sesją  rozesłane  jej  uczestnikom  i  stanowiło  podstawę  do  dyskusji.

Redaktorem  naukowym  tej  pracy  i  autorem  przedmowy  jest  prof.  dr  hab.  Zyg­munt Mańkowski, który  również  wygłosił  referat  wprowadzający.  Starając  się

usytuować 27 WDPAK  wśród polskich  jednostek partyzanckich powiedział  on m. in..:

„Przede wszystkim  dywizja  ta była  w  polskim  ruchu  oporu w  latach  II  wojny  świa­towej  bez  wątpienia  jedną  z  największych  jednostek  partyzanckich  walczących  przez  dłuższy  czas  w  zwartych  szeregach,  pod  jednolitym  i  bezpośrednim  dowództwem.  W  szczytowym  okresie  swego  rozwoju  liczyła  ona  ponad  6  tys.  partyzantów, dowodzonych  przez  ponad  100  oficerów  oraz  500  podoficerów.  Jej  struktura  wewnę­trzna,  sposób,, w  jaki  była· dowodzona,  uzbrojenie,  taktyka  walki  oraz  podejmowane  operacje bojowe  nadawały  jej  charakter  wręcz jednostki  regularnego wojska. Wszy­stko  to  stanowi  w  systemie  organizacji  oddziałów  partyzanckich  w  polskim  ruchu oporu niewątpliwy ewenement”.

Omawiając  problemy  związane  z  odtworzeniem  dywizji  referent  próbował  od­

powiedzieć  na  pytanie,  dlaczego  największa  w  polskim  ruchu  oporu  jednostka  partyzancka  powstała  na  Wołyniu,  i  to  jeszcze  przed  „Burzą”?  „Odpowiedź  na  to  pytanie  w  tej  fazie  badań  —  stwierdził  —  może  być  tylko  szkicowa  i  hipotetyczna.

Niewątpliwie  sprawiły  to  wysoce  specyficzne  warunki,  jakie· panowały  na  Wołyniu.

Front  wschodni  w  końcu  1943  r.  osiągnął  Wołyń,  a  nawet  go  przeciął  w  rejonie

Kowla.  Od  początku  1944  r.  zachodnia  część  tego  regionu  stała  się  więc  strefą  bezpośrednio  przyfrontową  i  z  dnia  na  dzień  oczekiwano  ruszenia  się  frontu.  Drugim

elementem  była  wysoce  napięta  sytuacja  ludności  polskiej  na  tym  obszarze,  atakowanej  przez  ukraińskie  ugrupowania  nacjonalistyczne  (głównie  siły  UPA).  Trzecim

to  szczególne  zadania  AK  w  tym  regionie.  Zarówno  bowiem  czynnikom  polskim  na

emigracji,  jak  i  całemu  obozowi  londyńskiemu  w  kraju  zależało  w  ogromnym  stop­niu  na  »demonstracji  polskości  ziem  położonych  za  tzw.  linią  Curzona«”.

Prof.  Mańkowski  postawił  również  pytanie  badawcze:  od  kiedy  należy  mówić

0  formalnym  początku  dywizji?  Zwrócił  uwagę,  że  nie  zachował  się  w  tej  sprawie żaden  dokument  i  istnieją  rozbieżności  w  datowaniu  początków  dywizji  wahające się  między  dniem  16  stycznia  a  12  lutego  1944  r.  Profesor  stwierdził  również,·  że  właściwie  nie  wiadomo,  jak  należy  traktować  27  WDP AK  — czy  jak .regularną  jednostkę wojskową, czy też jak dywizję partyzancką.

Następnym  referentem  był  Michał Fijałka. Jego  wystąpienie  koncentrowało

się wokół  zagadnień opracowanych w monografii 27 Wołyńska  Dywizja  Piechoty  AK,

a  w  szczególności  dotyczyło  genezy,  struktury  organizacyjnej,  działań  bojowych  dy­wizji  oraz  strat  w  ludziach.  Fijałka  zastrzegł,  że  jego  opracowanie  nie  zawiera  hi­storii  konspiracji  wołyńskiej  i  powiązań  dywizji  z  tą  konspiracją.  Prace  w  tym  za­

kresie  są  prowadzone  i  winny  przynieść  w  najbliższym  czasie  rezultat  w  postaci

opracowania.  Omawiając  stan  bojowy  dywizji  referent  stwierdził,  że  wynosił  on  w

szczytowym  okresie  (kwiecień  1944)  7300  żołnierzy,  w  tym  126  oficerów  (2  pułkowników,  1  podpułkownik,  3  majorów, 5  kapitanów,  29  poruczników  i  86  podporuczników 1 podchorążych), ok. 520 podoficerów i 6654 szeregowych.

Kapitan  rez. Marek Szymański — „Czarny”,  hubalczyk  i  oficer  27  WDP AK,

przedstawił  życiorys  bohaterskiego  dowódcy  dywizji  ppłk.  dypl.  Jana  Wojciecha

Kiwerskiego  —  „Oliwy”.  Życiorys  w  powielanej  formie  był  udostępniony  uczestni­kom sesji przed obradami. W  następnej  części  sesji  omówiono  poszczególne  etapy  walk  dywizji  na  Woły­niu,  Polesiu  i  Lubelszczyźnie.  Por.  Stanisław Kądzielawa  —  „Kania”,  dowódca I  kompanii  I  batalionu  50  pp,  przedstawił  stan  organizacyjny  Okręgu  AK  Wołyń, formowanie  i  działalność  oddziałów  partyzanckich  w  1943  r.  i  walki  27  WDP AK  na  Wołyniu.  Por.  Ryszard  Markiewicz—  „Mohort”,  dowódca  I  kompanii  I  ba­talionu  43  pp,  omówił  walki  dywizji  na  Polesiu.  Kpt.  Romuald  Kompf  —  „Rokicz”,

zastępca  komendanta  Obwodu  AK  Włodawa,  a  w  lipcu  1944  r.  oficer  operacyjny

27  WDP AK,  przedstawił  ostatni etap walk  dywizji  na  Lubelszczyźnie  aż do  momen­tu  jej  rozbrojenia.

Największa  na  ziemiach  polskich jednostka  partyzancka — 27 Wołyńska  Dywizja

Piechoty  Armii  Krajowej,  rozpoczęła  swój  liczący  ponad  500  km  szlak  bojowy  na

Wołyniu.  W  skład  dywizji  wchodziły  dwa  ugrupowania:  kowelsko-lubomelskie  „Gromada”  (dowódca:  mjr  Jan  Szatowski  —  „Kowal”)  i  włodzimierskie  „Osnowa”  (do­wódca:  kpt.  Kazimierz  Rżaniak  —  „Garda”).  Kolejnymi  dowódcami  dywizji  byli:

płk  Kazimierz  Bąbiński  —  „Luboń”  (16  stycznia  —  10  lutego  1944),  ppłk  dypl.  Jan

Wojciech  Kiwerski  —  „Oliwa”  (11  Lutego  —  18  kwietnia),  mjr  Jan  Szatowski  —

„Kowal”  (19  kwietnia  —  3  maja),  mjr  Tadeusz  Sztumberk-Rychter  —  „Zegota"

(4 maja  —  15  lipca),  płk  Jan  Kotowicz —  „Twardy”  (16—26  lipca,  tj.  do  rozbrojenia

i rozwiązania dywizji).

Działania  dywizji  na Wołyniu  przypadają  na  okres  luty— kwiecień  1944  r.  i  charakteryzują  się  ciężkimi  walkami  z  oddziałami  niemieckimi  i  Ukraińskiej  Powstań­czej  Armii.  W  drugiej  połowie  kwietnia  dywizja  została  okrążona  przez  poważne  siły  niemieckie  w  lasach  w  okolicy  Stężycy,  Zamłynia  i  Ziemielicy.  Tracąc  około  200 zabitych i zaginionych (głównie  przy przechodzeniu przez linię kolejową Chełm—

—Kowel),  dywizja  przebiła  się  przez  pierścień  okrążenia.  Oprócz  dotkliwych  strat

w ludziach dywizja utraciła również  wiele cennego sprzętu (działka przeciwpancerne,

rusznice,  moździerze,  granatniki),  wiele  broni  maszynowej  i  amunicji  oraz  sprzęt

łączności,  kuchnie  połowę  i  kancelarię  Okręgu  Wołyń  i  dywizji.  Przejście  przez

linię  kolejową  Chełm— Kowel  zakończyło  w  zasadzie  działania  bojowej  dywizji

na  Wołyniu. Na  Polesiu  dywizja  przebywała  do  9  czerwca  1944  r.,  kiedy  to  przeprawiła  się  przez Bug na  teren Lubelszczyzny. Działania  na  Polesiu  charakteryzowały  się mniej­szą  aktywnością  bojową.  Dywizja  znalazła  się  na  terenie  szczególnie  skomplikowa­nych  układów  między  partyzantką  polską  a  radziecką,  brak  było  baz  zaopatrzenia,  wystąpiły  kłopoty  z żywnością, lekarstwami i  amunicją. Te wszystkie  problemy  oraz  stale  zacieśniający  się  pierścień  niemieckiego  okrążenia  zaważyły  na  podjęciu  przez dowództwo  dywizji  decyzji  o  przebijaniu  się  na  północny  wschód,  za  linię  frontu  niemiecko-radzieckiego.  Dokonano  wstępnych  porozumień  ze  stroną  radziecką  — po  przebiciu  się  za  front  dywizja  miała  był  przezbrojona  i  skierowana  do  walki z  Niemcami.  Przebicie  miało  następować  trzema  odrębnymi  kolumnami:  „Groma­da”,  „Osnowa”  i  kolumna  sztabowa  T.  Sztumberk - Rychtera  —  „Żegoty”.  20  maja rozpoczęto  marsz  w  kierunku  frontu.  Doszło  do  tragicznej  przeprawy  zgrupowania  „Osnowa”  przez  rzekę  Prypeć.  27  maja  dowództwo  dywizji  postanowiło  zaniechać  prób  przebijania  się  przez  front.  Dywizja  uszczuplona  o  pododdziały  zgrupowania  „Osnowa”,  10  czerwca  1944  r.  przy  pomocy  przewodników  radzieckich  przeprawiła  się  przez  Bug  i  weszła  na  tereny  południowo-wschodniej  Lubelszczyzny.  Następnie  przeszła  w  południowe  rejony  lasów  parczewskich  między  Ostrowem  Lubelskim  a  Sosnowicą.  W  tym  rejonie  pozostawała  do  17  Lipca  1944  r.  Rozproszone  podczas  przeprawy grupki  żołnierzy docierały  do  macierzystych  oddziałów.  W  końcu  czerwca  pełniący  obowiązki  dowódcy  dywizji mjr „Kowal”  doprowadził  do spotkania  dowód­ców  wszystkich operujących  w  rejonie  lasów  parczewskich  oddziałów  partyzanckich  (polskich  i  radzieckich),  na  którym  ustalono  zasady  współdziałania  i  wzajemnego informowania i ostrzegania  o ruchach oddziałów niemieckich.15  lipca  dowódcą  dywizji  został  mianowany  płk Jan Kotowicz — „Twardy”. Po­nieważ  zbiegło się to z niemiecką obławą,  dywizją nadal  dowodził  „Kowal”. W  związku z posiadaniem szczupłych  zapasów amunicji  i  niemożliwością  uzgodnienia  współ­

działania  z  oddziałami  Armii  Ludowej  i  partyzantów  radzieckich  19  lipca  dywizja

przebiła  się  za  Wieprz  do  lasów  kozłowieckich.  W  dniu  21  lipca  oddziały  dywizji

wraz  z  miejscowymi  oddziałami  AK  uczestniczyły  w  wyzwalaniu  Lubartowa.  Doszło

do  nawiązania  kontaktów  z  dowódcami  oddziałów  radzieckich.  25  lipca  odbyło  się

spotkanie  dowództwa  dywizji,  z  płk.  „Twardym”  na  czele,  z  radzieckim  dowódcą

III  Korpusu  generał  majorem  Bokanowem,  na  którym  oświadczono  stronie  polskiej,  że  dywizja  ma  złożyć  broń  i  przejść  do  służby  pokojowej.  Był  to  koniec  szlaku  bo­jowego 27 WDP AK.  Oddziały  zostały  rozbrojone,  a  dywizja  rozwiązana.

Po  referacie  Romualda  Kompfa  —  „Rokicza”  wywiązała  się  dyskusja.  Wzięło

w  niej  udział  14  mówców:  Tadeusz Persz —  „Głaz”,  dowódca  I kompanii  II  batalio­nu  43  pp;  mjr  Jan Szatowski  — „Kowal”, dowódca  27  WDP AK;  рюr.  Zygmunt Górka-Grabowski  —  „Zając”,  dowódca  I  batalionu  23  pp;  Mieczysław  Sobotko —  „Ro­somak”;  Wanda  Sieroń  —  „Barbara”,  sanitariuszka;  Zygmunt  Adamski;  gen.  bryg.

Stanisław  Okęcki, przewodniczący Komisji Historycznej  Zarządu Głównego ZBoWiD;

Urszula  Jankowska;  Jerzy  Krasowski;  Józef  Turowski  —  „Ziuk”;  kapral  Roman

Kuchowski  —  „Wrzos”;  kpt.  Władysław  Zalewski  —  „Leśnik”;  por.  Mścisław  Sławomirski — „Prawdzic”,  adiutant  majora  „Kowala”  (od  7  maja  1944  r.);  oraz Michał

Fijałka — „Sokół”. Poruszając  w  dyskusji  głównie  problemy  związane  z  działaniami  dywizji,  wnie­siono szereg cennych uzupełnień i sprostowań do opracowania Michała  Fijałki. Wielu  dyskutantów  podnosiło  konieczność  opracowania  dziejów  poszczególnych  pododdzia­łów  dywizji,  zwracano  uwagę  na  luki  i  braki  w  dotychczasowych  opracowaniach,  wydawnictwach  wspomnieniowych  i  relacjach.  Podnoszono  również  problemy  zwią­zane  z  losami żołnierzy i  oficerów  dywizji  po  rozbrojeniu  i  wskazywano  na  koniecz­ność  ujęcia  tych  zagadnień  w  przyszłych  opracowaniach.  Podkreślano  pionierską rolę prac M. Fijałki. Podsumowując  obrady  prof.  dr  Czesław Madajczyk  stwierdził,  że  uwidocz­nione  w trakcie  sesji  braki  i  nieścisłości  winny  spełniać  twórczą  rolę  i  pobudzać  do  pogłębionych  badań.  Kompleksowymi  badaniami  dziejów  27  WDP  Armii  Krajowej  winny się zająć zarówno osoby prywatne, jak i  zawodowi  historycy. Sesja  poświęcona  dziejom  27  Wołyńskiej  Dywizji  Piechoty  Armii  Krajowej  po­siada  wymiar  szerszy  niż  wynikało  to  z  tematu.  Wykazała,  że  nawet  przy  tak  za­awansowanych  badaniach  nad  dziejami  jednej  jednostki  partyzanckiej  nie  jest  mo­żliwe  wyjaśnienie  na  obecnym  etapie  wszystkich  wątpliwości  i  „białych  plam”.  Te  „białe  plamy”  dotyczą  nie  tylko  organizacji  i  przebiegu  walk  dywizji,  lecz  w  szcze­gólności  odnoszą  się  do  całokształtu  konspiracji  polskiej  i  relacji:  konspiracja a 27 WDP AK,— na wschodnich obszarach Rzeczypospolitej. Opublikowane  materiały  sesji,  przebieg  obrad  i  dyskusji  stanowiły  poważne  osiągnięcie  polskiej  nauki  historycznej  odnoszącej  się  do  dziejów  Polski  Podziemnej.  Sesja  stworzyła  również  możliwość  sformułowania  nowych  postulatów  badawczych,  ustalenia  i  wyjaśnienia  wielu  spornych  problemów  oraz zweryfikowania  obiegowych  ocen i mitów. Uczestnicy  sesji  otrzymali  pamiątkowe  prostokątne  znaczki  z  krzyżem  na  biało- czerwonym  tle  i napisem:  27  Wołyńska  Dywizja  Piechoty  Armii  Krajowej, a  u  dołu  znaczka:  Sesja  Naukowa  PAN  19.06.1981  Warszawa.

Jerzy Masłowski

https://docplayer.pl/51989930-Jerzy-maslowski-sesja-naukowa-27-wolynska-dywizja-piechoty-armii-krajowej.html

 

Sesja naukowa "27 Wołyńska Dywizja Piechoty Armii Krajowej"

Rocznik Lubelski 25-26,  ( str.232-235  )  1983-1984 r.  Już na samym wstępie znajdziemy tam informację zaprezentowaną poniżej:

Artykuł został opracowany do udostępnienia w internecie przez Muzeum Historii Polski w ramach prac podejmowanych na rzecz zapewnienia otwartego, powszechnego i trwałego dostępu do polskiego dorobku naukowego i kulturalnego. Artykuł jest umieszczony w kolekcji cyfrowej  bazhum . muzhp.pl, gromadzącej zawartość polskich czasopism humanistycznych i społecznych.

Wyszukał i wstawił: B.Szarwiło

Kresowy Serwis Informacyjny

Serwis o Wołyniu

Serwis o Kresach

Polecane filmy

Wieczna Chwała Bohaterom

PAMIĘTAJ PAMIETAĆ

Zostań sponsorem serwisu

poprzez zamieszczenie w TYM miejscu swojej reklamy.

Zamówienie banneru reklamowego kliknij TU

Statystyki

Użytkowników:
6
Artykułów:
495
Odsłon artykułów:
3020166

Odwiedza nas 296 gości oraz 0 użytkowników.

 
Copyright © 2004 r. 27 WDP AK
Wykonano w Agencji Reklamowej Bartexpo